Blaszki podlodowe ala Kuusamo
Autor: WOBLER-W1

blaszki_podlodoweJuż zrobiony zapasik blaszek ala Kuusamo . Może teraz kilka informacji dotyczących samego wykonania . Zaczynam od tego , że ucinam pasek blaszki miedzianej lub mosiężnej o długości około 5cm i szerokości 1cm . Następnie wycinam zgrubnie kształt blaszki .



Kolejnym ciekawym i dosyć pracochłonnym etapem jest wykrępowanie kształtu blaszki, robię to przy pomocy narzędzi sporządzonych do tego celu z grubego kawałka stali.
Gdy już mam wykrępowany kształt blaszki trzeba dalej doszlifować ją do uzyskania prawie końcowego kształtu . Teraz czas na wytrawienie blaszki kwasem i zalanie wgłębienia cyną.

Uffffff , ale to jeszcze nie koniec. Teraz następuje dalsze szlifowanie od strony cyny aby była płaska , wyrównywanie krawędzi . Teraz wiercę otwory pod agrafkę i kółeczko łącznikowe wiertełkiem o średnicy 2 mm , potem nieco większym scinam wystające kawałki blaszki które powstaną przy wierceniu metalu . Doszlifowuję krawędzie przy otworach aby nie były zbyt grube aby łatwo można było zapiąć malutką agrafkę i założyć najmniejsze kółeczko łącznikowe.
Tak przygotowana blaszka może już zostać poddana zabiegom upiększającym, zatem czas na polerowanie metalu aby ładnie błyszczał. Polerowanie odbywa się w dwóch fazach , pierwsza to polerowanie przy użyciu specjalnej pasty polerskiej do miękkich metali a druga to polerowanie na czystym filcu . Gdy nasza blaszka nabierze już ładnego połysku trzeba umyć - odtłuścić ją w rozpuszczalniku potem dokładnie wytrzeć i usunąć zabrudzenia w otworach . Powolutku zbliżamy się do końca fazy produkcji mechanicznej.
Teraz blaszki idą do malarni gdzie dokładnie są wycierane ręcznikiem papierowym i lakierowane przez zanurzenie w lakierze poliuretanowym . Po wyschnięciu lakieru nanosimy jeszcze czerwony paseczek przy pomocy farby w spreyu i nasza blaszka jest już gotowa.

Aha zapomniałbym, musimy jeszcze wyczyścić otwory z lakieru. Jak widać wykonanie takiej blaszki jest bardzo proste i wcale nie jest pracochłonne, ale jaką mamy satysfakcję gdy posyłamy ją w przerębel po naszą zimową rybkę. 
Życzę wszystkim naśladowcom wielu udanych przynęt pod lodowych i pięknych okoni.

blaszki_podlodowe

{fshare}

 

 

Komentarze  

 
# norbiko 2011-12-17 22:42
Panie Kolego bez skrępowania powiem, masz Pan talent :)
Odpowiedz
 
 
# WOBLER-W1 2011-12-18 08:35
Dziękuję bardzo . Lubię czasami coś tam podłubać . Gdybym wiedział , że tych kilka słów wyląduje w tym dziale to pewnie inaczej bym wszystko opisał . Może przy okazji jakiejś innej przynęty .
Odpowiedz
 

Zostaw komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Shoutbox

Dźwięk Kide Chat
Jarecki: Jutro impra Vision nad Sanem :D Ktoś śmiga?
jurek-strażnik: Wita j, już napisałem.
Ania: Jurku witaj mam pytanko podeślę na PW
jurek-strażnik: Witam wszystkich ;)
glizdziarz: Dzień dobry
Jarecki: :D
Strachu: Raany!! Jaki ciężki jest powrót do rzeczywistości... A tak było pięknie. Łatwo nie było...,bo skandynawska,dzika przyroda to trudny przeciwnik. Naprawdę było warto się pomęczyć :)
raparapa: salve.Pozdrawiam z zadżumionego miasta Bytomia.Czasami muszę tam pobyć chociaż nie lubię' ale wnuki :D
tomasz kwieciński: hejka :D
Borys022: :_(
Jarecki: Mogłeś jechać z nami ;)
Borys022: Jarecki chyba najwyższa pora tego relaksu ;) Czekamy na relację
tomasz kwieciński: witam
glizdziarz: Dzień dobry
Jarecki: Ok. Dzisiaj wracam do rzeczywistości :(
Gilbert: ale wszystko jest, pojutrze wyślę
Gilbert: Jarecki, nie wysłałem Ci zdjęć bo miałem problemy z kartą w aparacie
Gilbert: Dobry wieczór
jurek-strażnik: Witam ;)
tomasz kwieciński: Witam
Ania: Dzień dobry
raparapa: witam,słabe brania białej ryby a drapieżnik wcale. :D
marek j: Cześć :)
Ania: Witam Gilbert zgadzam się z Tobą ;)
Gilbert: Witam wszystkich, jest niedziela, 8.12, za oknem trwa lato ;) jedno z najpiękniejszych jakie pamiętam
glizdziarz: Dzień dobry
spinn76: Witam :P
okonhel: Cześć wędkarze
glizdziarz: Dzień dobry
marek j: Część z wieczora ;)
tomasz kwieciński: hejka
Jarecki: Hejka :)
Ania: Dzień dobry Wtv
glizdziarz: Dzień dobry
marek j: Dzień dobry :)
raparapa: witam,jutro dam im popalić.OK
glizdziarz: Dzień dobry
Gilbert: Niełatwo jest pogodzić hobby z szarą codziennością, ale warto walczyć :) wracam do pisania książki, dobrej nocy wszystkim
Gilbert: jeszcze przecież październik
Gilbert: Ja się wybieram pod koniec września jeśli się uda pogodzić z obowiązkami
Gilbert: Nadrobimy
Ania: że nie dotarłam
Ania: Żałuję i to bardzo :(
Ania: Jarecki łowi :D
Gilbert: wzajemnie
glizdziarz: OK zawijam do spania. Dobranoc wszystkim
Gilbert: pewnie byś pokonała Jareckiego 121 cm ;)
Gilbert: Aniu żałuj że nie byłaś z nami na Wersminii
glizdziarz: O Jareckim wiem ale ja szukam Longina
Gilbert: Jarecki w Szwecji przepadł nic się nie odezwie nawet

Powered by Kide Shoutbox


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości, zerejestruj or zaloguj

Najnowsze w galerii

  • Bug rzeka
    która spełnia
    marzenia
  • Autor: Ania
  • Category: Z nad wody
aktywnosc1

Najnowsze komentarze