Odsłony: 10546

Już zrobiony zapasik blaszek ala Kuusamo . Może teraz kilka informacji dotyczących samego wykonania.

Zaczynam od tego , że ucinam pasek blaszki miedzianej lub mosiężnej o długości około 5cm i szerokości 1cm . Następnie wycinam zgrubnie kształt blaszki.

Kolejnym ciekawym i dosyć pracochłonnym etapem jest wykrępowanie kształtu blaszki, robię to przy pomocy narzędzi sporządzonych do tego celu z grubego kawałka stali.
Gdy już mam wykrępowany kształt blaszki trzeba dalej doszlifować ją do uzyskania prawie końcowego kształtu. Teraz czas na wytrawienie blaszki kwasem i zalanie wgłębienia cyną.

 

Uffffff, ale to jeszcze nie koniec. Teraz następuje dalsze szlifowanie od strony cyny aby była płaska , wyrównywanie krawędzi . Teraz wiercę otwory pod agrafkę i kółeczko łącznikowe wiertełkiem o średnicy 2 mm , potem nieco większym scinam wystające kawałki blaszki które powstaną przy wierceniu metalu . Doszlifowuję krawędzie przy otworach aby nie były zbyt grube aby łatwo można było zapiąć malutką agrafkę i założyć najmniejsze kółeczko łącznikowe.

Tak przygotowana blaszka może już zostać poddana zabiegom upiększającym, zatem czas na polerowanie metalu aby ładnie błyszczał. Polerowanie odbywa się w dwóch fazach , pierwsza to polerowanie przy użyciu specjalnej pasty polerskiej do miękkich metali a druga to polerowanie na czystym filcu . Gdy nasza blaszka nabierze już ładnego połysku trzeba umyć - odtłuścić ją w rozpuszczalniku potem dokładnie wytrzeć i usunąć zabrudzenia w otworach . Powolutku zbliżamy się do końca fazy produkcji mechanicznej.
Teraz blaszki idą do malarni gdzie dokładnie są wycierane ręcznikiem papierowym i lakierowane przez zanurzenie w lakierze poliuretanowym . Po wyschnięciu lakieru nanosimy jeszcze czerwony paseczek przy pomocy farby w spreyu i nasza blaszka jest już gotowa.

Aha zapomniałbym, musimy jeszcze wyczyścić otwory z lakieru. Jak widać wykonanie takiej blaszki jest bardzo proste i wcale nie jest pracochłonne, ale jaką mamy satysfakcję gdy posyłamy ją w przerębel po naszą zimową rybkę. 
Życzę wszystkim naśladowcom wielu udanych przynęt pod lodowych i pięknych okoni.

blaszki_podlodowe


Komentarze   

norbiko
# norbiko 2011-12-17 21:42
Panie Kolego bez skrępowania powiem, masz Pan talent :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
WOBLER-W1
# WOBLER-W1 2011-12-18 07:35
Dziękuję bardzo . Lubię czasami coś tam podłubać . Gdybym wiedział , że tych kilka słów wyląduje w tym dziale to pewnie inaczej bym wszystko opisał . Może przy okazji jakiejś innej przynęty .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież