berkley 2
Podlodowa Wersminia
Autor: Strachu
Witam Was po raz kolejny.
W zeszłym tygodniu, dzięki uprzejmości ekipy WTV, miałem okazję łowić na jednym z niezwykłych i rybnych łowisk w Polsce. Jezioro Wersminia, bo o nim mowa, zapewne jest wśród wędkarzy znane osobiście
lub zasłyszane. Położone na Mazurach, pomiędzy Kętrzynem, a Giżyckiem jezioro obfituje w duże okazy szczupaka (głównie na nie przyjeżdżają tu wędkarze), okonia, suma i przepięknych złotych leszczy.

Wersminia to łowisko specjalne, na którym łowi się głównie wedle reguły ,,no kill,, (dotyczy to głównie drapieżników, dokładny regulamin zobaczycie na stronie łowiska).
Jezioro jest zadbane, czyste i z dobrą infrastrukturą, a osoby właściciela i opiekuna łowiska to wzór profesjonalnej obsługi i gościnności. Ale do rzeczy.

Po raz pierwszy Wersminia została udostępniona do wędkowania spod lodu. Pływa tam, w tym jeziorze spora populacja okonia, co daje sporą szansę na spotkanie z pięknym garbusem. Hol takiego okazu w zimowej scenerii, na delikatnym sprzęcie….bezcenne przeżycie, kto z nas wędkarzy nie marzy o takim scenariuszu.

Ok, termin ustalony, graty spakowane, plan ustalony, a więc do boju. Ruszyliśmy w weekend późnym popołudniem. Przy okazji mieliśmy przetestować parę ciekawych gadżetów m.i. echosondę ze specjalnym czujnikiem podlodowym, parę przynęt (poziomki), świder i żyłki.
Warunki w jakich nam przyszło łowić do łatwych nie należały (zimą nigdy nie jest łatwo he,he,he). Ciągły, momentami bardzo obfity opad śniegu i wiatr dały nam trochę w kość. Lód miał grubość około 30 cm, także było bezpiecznie, ale z każdą godziną śniegu na lodzie przybywało. Utrudniało to znacznie poruszanie się, a przemieszczanie i pokonywanie sporych odległości było bardzo wyczerpujące.

A jak z rybami? Łowienie zaczęliśmy od małych mormyszek, ale na haczykach przeważnie meldowały się drobne ryby, głównie okonki i płotki (palczaki). Dopiero po kolejnej zmianie miejsca oraz przynęt, na poziomce Jarka zameldował się pierwszy przyzwoity okoń(około 30 cm). Jak się później okazało, Jarek został królem wyjazdu jeśli chodzi o wielkość i ilość złowionych ryb. Za jakiś czas kolejny ładny okoń połakomił się na poziomkę Jarka. Później już tylko drobnica.

Wędkowaliśmy od godziny 7 rano do zmroku. Kolejne godziny to dalszy koncert Jarka, kolejne okonie, w tym przepiękna około 40 cm sztuka oraz ciut dłuższy szczupak.
Wszystkie ryby po sesji zdjęciowej wróciły natychmiast do wody.

Wieczór kończył się bardzo sympatycznie, w towarzystwie Józefa (właściciel łowiska) i Jurka (opiekuna i rezydenta łowiska), przy pysznym jedzeniu i kropelce czegoś mocniejszego (na rozgrzewkę he,he,he).
Ja niestety sukcesem nie mogę się pochwalić. Oprócz paru niewielkich okonków, płoteczek i malutkiego jak dłoń leszczyka nie udało mi się nic przyzwoitego wyciągnąć. Owszem, miałem na kiju ładnego okonia, jednak zaraz po tym jak tylko pojawił się w przeręblu blaszka wypadła mu z pyska i zniknął, zostawiając mnie
z niewyraźną i wściekłą miną. Nie będę przytaczał słów jakie wydobywały się z moich ust, wiecie jak to jest
i co się czuje.
Gorycz porażki łagodziło świetne towarzystwo w osobach Jarka
i Roberta. Żartom, dowcipom i docinkom nie było końca, bo przecież nie tylko o ryby chodzi w tym wszystkim.
Co ciekawe, doskonale było widać tego okonia na ekranie echosondy. Tor mojej blaszki i moment ataku również. Echosonda w łowieniu podlodowym to naprawdę przydatne urządzenie. Oszczędza czas na zlokalizowanie ryb i pomaga poprowadzić przynęte na właściwej głębokości.

Wersminia zimą to trudne technicznie, wymagające poznania łowisko, ale przepięknie nagradza za cierpliwość i konsekwencje. Na pewno przyjadę tu wiosną (maj) popływać za szczupakiem, a późnym latem połowić piękne złote leszcze. Żal było wyjeżdżać. Apetyt na garbusy został bardzo rozbudzony… Niedługo będziecie mogli zobaczyć materiał filmowy z tej wyprawy

Używaliśmy echosond HUMMINBIRDA z serii 500 i 700, żyłek podlodowych SHIMANO, świdra MORA, poziomek RAPALI.

Do następnego razu…Tomek "Strachu" Straszewski sklep BASS
Zdjęcia made by Robert "Wodziniak" Wodziński.

{fshare}


 

Komentarze  

 
# pers 2013-02-26 19:15
Duże plusy i piąteczki za wytrwałość na łowisku zimą w taką pogodę..w tym roku ja odpuściłem zimowe zasiadki.Jeszcze raz gratki. :)
Odpowiedz
 
 
# Ania 2013-02-26 20:12
Piękna sceneria, fajne towarzystwo no i piękne te rybki. Gratuluję big okonia !
Odpowiedz
 
 
# Zander96 2013-02-26 20:21
Tym okoniem to pozamiatałeś.
Gratuluję rybki ;)
Odpowiedz
 
 
# Wodziniak 2013-02-27 11:09
Oj pozamiatał Jarecki :) Ja miałem na kiju porządnego garbusa ale niestety spadł pod samą powierzchnią Najlepsze było jednak to, co widzieliśmy na echu - nagły zanik drobnicy tuż przed braniem, a potem cztery duże ślady idące do góry za holowanym przeze mnie okoniem. Siedzieliśmy jeszcze trochę w tamtym miejscu z nadzieją, że banda rozbójników powróci, ale nie doczekaliśmy się
Nie mogę się doczekać kolejnego wypadu, muszę się zrewanżować Jarkowi ;)
Odpowiedz
 
 
# pers 2013-02-27 11:36
Dobrze, że rozgrzaliście się przed łowieniem, bo od rana do zmierzchu ciężko jest długo łowic z pod lodu.
Odpowiedz
 
 
# Wodziniak 2013-02-28 11:59
Jako kierowca miałem mocno ograniczone możliwości rozgrzewania się ;) ale na szczęście nie narzekałem na zimno... no może raz jak po zmianie miejscówki tak się zgrzałem, że okulary aż zachodziły mi parą, musiałem się więc ustawić gębą do wiatru, żeby nie parowały - wtedy czułem ten mrozek
Odpowiedz
 
 
# Gilbert 2013-03-01 20:47
Przy tak grubym lodzie, a jeszcze do tego śnieg - ryby zazwyczaj bardzo słabo żerują. Są "przyduszone". Tym bardziej fajnie że tak połowiliście. Okoń piękny, gratulacje. Zima prędko nie odejdzie (tak mi mówią moje kości jeszcze będzie szansa na udane łowy szczególnie blisko czasu ostatniego lodu.
Odpowiedz
 
 
# agatek82 2013-03-09 23:34
WODZINIAK Ty po prostu dałeś JARECKIEMU szansę żeby mieć okazje do zrobienia dobrych zdjęć ;-P I tej wersji będziemy się trzymać a następnym razem " pokaż na co Cię stać..."
Odpowiedz
 
 
# tomasz kwieciński 2013-03-17 09:31
Super okon wersmina oblegana nawet zimą :)
Odpowiedz
 
 
# chomik 2013-03-17 18:23
Szkoda ze teraz jeszcze nie przyjechaliście targamy ładne sztuki 40+cm ,,na brzozie,, naprawde pieknie biorą
Odpowiedz
 
 
# Wodziniak 2013-03-27 12:54
Ja to mam ochotę zaraz po świętach przyjechać :)
Odpowiedz
 

Zostaw komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Gościmy

Teraz online:
  • Użytkowników: 2
  • Gości: 283
Aktywne konta: 9614
CURRENT MOON

Shoutbox

Włącz/wyłącz Dźwięk Emotikony Historia Małe info Kide Chat
Jarecki: wejścia LIVE z Targów na youtube Crazy Fishermen «link»
jurek-strażnik: Witam WTV;)
marek j: Cześć. Ja w sobotę będę zwiedzał.
Jarecki: No i jutro na Targi :)
raparapa: witam WTVO.O
ryzel1976: Powitać
Krzychu82: Dzień dobry.
Gilbert: Czolem wtv :)
Gilbert: Czolem
glizdziarz: Dzień dobry
jurek-strażnik: Witam WTV ;)
Jarecki: Powitać :)
glizdziarz: Dzień dobry
raparapa: salve,nad ranem burza ze śnieżycą.
glizdziarz: Dzień dobry
Wędkarz z Roztocza: Jest tu jakaś żywa dusza?:OO.O
Wędkarz z Roztocza: pochwalony:D
glizdziarz: Dzień dobry. Nici z rybek. Chory.
Adam: Witam :)
Jarecki: «link»
glizdziarz: Dzień dobry
Krzychu82: Niestety są i tacy co jednak musieli jechać. :( :( Serdecznie pozdrawiam ;)
glizdziarz: Dzień dobry. Nie za chlebem a na lodzie siedzą
Jarecki: «link»
raparapa: i znowu na portalu tak jakby wszyscy wyjechali za chlebem(tzw.SAKSY).Pozdro
glizdziarz: Dzień dobry. Pora szykować się na rybki.
raparapa: już wieczorkiem -4 grad.Jutro znowu do dziurek.Pa
Krzychu82: Padający deszcz, odwilż, stojąca na lodzie woda znacznie osłabia jego wytrzymałość dosłownie z godziny na godzinę musimy o tym pamiętać. Czasem naprawdę warto sobie odpuścić i nie liczyć na szczęście. Przed nami tyle jeszcze pięknych dni nad woda. Pozdrawiam :)
Jarecki: «link»
tomasz kwieciński: Witam wszystkich
raparapa: witam,-2 to jak na wiosnę.Znowu na lodowisko.Pa
jurek-strażnik: Witam WTV ? W Wiśle , w okolicy Płocka do Włocławka kart również się rozmnaża , bo to największy zbiornik zaporowy w kraju .
jurek-strażnik: Witam WTV ;)
wedkarz2309: Co do naturalnego rozmnażania się karpi w Polsce, to nie wierzyłem, jak ktoś mi o tym mówił, do czasu, aż przekonałem się to na własne oczy:)
geddy: temperatura wody to nie jedyny czynnik braku (skutecznego) tarła u karpi. Nie powino sie w oóle rozmnażac gatunków obcych a nawet przesadzać z zarybianiem nimi jak to ma miejsce przy karpiu (zaraz mnie zjedzą). Jeśłi chodzi natomiast o Twoje pytanie - to tak - istnieją - np zalew w Rybniku na szczeście karp się tam nie rozmnaża
Adam: Ostatnie wydarzenia związane z elektrownią w Kozienicach nasunęły mi pytanie. Czy istnieją w Polsce(lub gdzieś na świecie) zbiorniki w okolicach elektrowni, gdzie karpie naturalnie mogą się rozmnażać , a związane jest to z wyższą średnią temperaturą roczną wody w zbiorniku (?) Pytam tutaj, bo pewnie ten temat był już gdzieś tam poruszony :D

Powered by Kide Shoutbox


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości, zerejestruj or zaloguj

Najnowsze w galerii

  • Żuczek
    rządzi..
  • Autor: Strachu
  • Zimowo
  • Autor: Strachu
  • Ponadmetrowiec
  • Autor: eljot52
  • Zimowy
    Szczupal!
  • Autor: zander90
aktywnosc1

Najnowsze komentarze