Atlas Ryb

SKLEP

Ostatnie ogłoszenia


Losowo w galerii

  • Idź i uważaj na siebie
  • Autor: Szympans
  • Wędkarze Dzieciom Kielce 2011
  • Autor: Hektores

Współpraca medialna

Reklama
ww

Baner do pobrania

   

Facebook


 
Jezioro Dręstwo (Dreństwo)
Dodane przez warhammer1982 w poniedziałek, 04 lipca 2011


Województwo: podlaskie

Okręg PZW: Inne



Wiesław Czajkowski

 

JEZIORO DREŃSTWO (DRĘSTWO)

 

Informacje ogólne.

Według informacji oficjalnych (urzędowych) jezioro nazywa się Dręstwo jednak będę się posługiwał nazwą, która od zawsze funkcjonuje w lokalnej nie tylko wędkarskiej społeczności. Jezioro Dreństwo to piękny, duży (powierzchnia ok.520ha) zbiornik położony w powiecie augustowskim bardzo blisko trasy nr 61 wiodącej z Warszawy do znanego ośrodka turystycznego czyli Augustowa. Po minięciu miasteczka Rajgród i przejechaniu ok. 3 km napotykamy zjazd w prawo do miejscowości Pruska. Jadąc dalej w tym kierunku dosłownie po chwili zobaczymy kolejny drogowskaz kierujący nas już do celu czyli miejscowości Dreństwo.

Jeżeli planujemy spędzić nad jeziorem wędkarski urlop to najlepiej zatrzymać się będzie w jednym z położonych we wsi gospodarstw agroturystycznych (wykaz na końcu tekstu). We wsi znajdziemy sklep spożywczy, tutaj mieszkają również obydwaj dzierżawcy jeziora u których zaopatrzymy się w niezbędne zezwolenia oraz przy odrobinie szczęścia wypożyczymy łódź.

Jezioro jak już wspomniałem wyżej znajduje się rękach prywatnych (dzierżawcy to p.E.Bobran oraz p.M.Bućko) a koszt dziennego zezwolenia wynosi 15zł przy dłuższych pobytach bardziej opłaca się kupować licencje okresowe.

Jezioro kiedyś zostało sklasyfikowane jako zbiornik typu sielawowego jednak w chwili obecnej sielawa w wodach Dreństwa występuje już bardzo nielicznie do czego przyczyniły się wieloletnie bardzo intensywne odłowy rybackie. Rybostan jeziora przedstawia się następująco: szczupak, okoń, leszcz, lin, płoć,ukleja oraz spotykane w tej chwili już raczej rzadko sieja, węgorz, sielawa. Jako ciekawostkę traktować należy łowione czasem przez rybaków małe sumy, bolenie, jazie,sandacze i okazałe karpie.

Dno jeziora jest urozmaicone lecz nie spotkałem się do tej pory z dobrą mapą batymetryczną, która choć w części oddawłaby stan faktyczny. Maksmalna głebokość wynosi ok. 25 metrów, średnia natomiast ok. 8.

Ważną informacją dla osób planujących połów nad jeziorem jest to, że tak naprawdę połowić możemy jedynie z łodzi. Brzegi jeziora są bowiem dość szczelnie ogrodzone siecią prywatnych działek i mimo sporej ilości pomostów raczej nie liczyłbym na to, że ktoś udostępni je nam do wędkowania. Pamiętać należy o tym, że jezioro objęte jest strefą ciszy w związku z czym dozwolone jest używanie jedynie silników elektrycznych. Łódź najlepiej przywieźć ze sobą lub odpowiednio wcześniej zarazerwować (np. u dzierżawcy) bowiem znalezienie łódki z dnia na dzień może graniczyć z cudem.

 

Co, gdzie i kiedy? Czyli wędkarski rok nad jeziorem Dreństwo...

jezdrenstwo1

Zima.

Najczęściej już z końcem grudnia jezioro skute jest bezpiecznej grubości pokrywą lodową. Jest to syganał dla miłosników okoniowych łowóch do rozpoczęcia bardzo gorącego mimo zimnej aury okresu. Początek sezonu zimowego to najlepszy czas aby złowić dużego okonia. Trafiają się sztuki nawet około kilograma, ale złowenie tak grubego garbusa podparte być musi doskonałą znajomością wody . W zimowo-okoniowych łowach brylują miejscowi wędkarze, którzy doskonale znają tajne górki na których rozpoczynają sezon z wyśmienitym skutkiem. Jeżeli jesteśmy nad jeziorem po raz pierwszy to kierujemy się w okolice skupisk wędkarzy i to daje nam szansę na jako taki wynik. Warto jest na lodzie porozmawiać w miejscowymi, podpatrzeć jak i na co łowią są to informacje bezcenne, które na pewno zaprocentują. Drugą w kolejności rybą chętnie poławianą zimą jest płoć. Jednak gruba, gruntowa płoć to już przeszłość i liczyć możemy co najwyżej na dobry połów ilościowy. Najbardziej popularne metody to spławik i mormyszka. Dla bardziej wytrwałych wędkarzy polecić mogę zimowy połów leszcza. Jeżeli trafimy z miejscówką i dobrą zanetą to wyniki mogą nas bardzo pozytywynie zaskoczyć bowiem leszcze z jeziora Dreństwo do najmniejszych nie należą. Jezioro zimą poddane jest bardzo dużej presji (szczególnie w weekendy) i mimo dużej powierzchni w tych najlepszych miejscach raczej nie zaznamy ciszy i spokoju. Dobrym rozwiązaniem jest wyprawa w środku tygodnia, wtedy spotkamy najwyżej miejscowych i naprawdę będziemy mogli usłyszeć ciszę...

jezdrenstwo3a

Wiosna.

Wędkarska wiosna na jeziorze Dreństwo rozpoczyna się dość późno bowiem w połowie kwietnia. Wcześniej raczej nie spotkamy nad brzegami miłośników wędki i spławika. Powodem tego jest zazwyczaj zalegająca na jeziorze do połowy marca pokrywa lodowa i dość późno przychodząca wiosna. Jeżeli kwiecień jest ciepły warto spróbować zasiadki z lekką wędką spławikową, w strefie przybrzeżnej jest wtedy sporo płoci i bywają dni kiedy można naprawdę nieźle połowić. Bardziej ambitnym wędkarzom poleciłbym jednak kwietniowe poszukiwanie leszczy. Najczęsciej stada leszcza napotkamy na blatach o głbękości od 4 do nawet 8 metrów. Dobre wiosenne łowiska leszcza znajdują się na łatwo dostępnym brzegu w okolicach jedynej na jeziorze wyspy(1). Najlepszą metodą wydaje się być feeder z koszyczkiem wypełnionym markową zanętą. Sprawdzone przynęty to kukurydza oraz białe i czerwone robaki.

Prawdziwy początek sezonu to dzien 1 maja, jeżeli pogoda pozwala to widać wtedy jak dużej presjii poddane jest to łowisko. Przy sprzyjających warunkach na wodę rusza kilkadziesiąt łodzi a cel jest jeden- SZCZUPAK. Jak dla mnie jest to herbowa ryba tej wody. W maju możemy liczyć na naprawdę dobre brania. Po tym jak w ostatnim roku dzierżawcy zaprzestali połowów niewodem znacząco wzrosła ilość zębatych w przedziale 40-60cm. Jeżeli trafimy na dobry dzień to złowienie kilkunastu sztuk szczupaka nie jest niczym dziwnym. Na początku sezonu ryb szukamy raczej płytko, preferowane są wszelkie blaty(2,3), łagodne spady(4,5,6) i miejsca , w których latem powstaną łąki zielska(2,3,7). Z moich doświadczeń wynika, że w maju najwięcej szczupaków łowi się na głebokości do 4metrów ze zdecydowaną przewagą miejsc do 3m. Dobre szczupakowe mety znajdziemy w okolicach wspomnianej już wyspy(8,9), w rejonie ujścia rzeki Jegrzni(2,5,7), zawsze warte spenetrowania są zaciszne rozległe zatoki(7,10,11,12), które bez trudu zauważymy płynąc łodzią. Jeśli chodzi o sprawdzone przynęty to wśród miejscowych wędkarzy dominuje klasyczny tandem wahadło i ripper. Najwięcej szczupaków złowiłem tu na Algi w kolorze miedzi o numeracji 1 i 2 oraz perłowe i białe kopyta relaksa oraz manns'a. Tak jak już pisałem większość łowionych ryb będzie raczej nieduża (ok. 1-2kg), ale początek tego sezonu przyniósł informacje o kilku większych sztukach (80-90cm) także sprzęt jaki ze sobą zabieramy nie powinien należeć do najdelikatniejszych, nigdy nie wiadomo jakiej rybie nasza przyneta zasmakuje...

jezdrenstwo2

Lato.

Miesiące typo urlopowe (czerwiec-sierpień) to czas,w którym możemy pożegnać się za spokojem nad brzegami jeziora. Mimo tego, że zoorganizoawna infrastruktura turystyczna jest słabo rozbudowana to brzegi jeziora są dość szczelnie pokryte ?osiedlami? domków letniskowych a co to oznacza nikomu tłumaczyć nie muszę...

Czerwiec to nadal dobry miesiąc na to by zapolować na szczupaka z tym, że do repertuaru miejscówek musimy dopisać górki. Świetną szczupakową górką jest długi garb ciągnący się od wyspy w stronę dużego plosa jeziora nawet bez echosondy nie powinniście mieć problemu ze znalezieniem tej miejscówki(13). Kolejna dobra górka to tzw. ?Duża góra?(14). Tutaj najlepiej zapytać kogoś z miejscowych wędkarzy bowiem namiar ten nie jest tak prosty do odszuknia. Jeśli płyniemy po głównej misie jeziora to mniej więcej na jego środku znajdziemy płytką (na samym szczycie ok. 1-2m) górkę o dużej powierzchni jest to miejsce chętnie odwiedzane przez szczupaki i spore okonie więc warto się trochę przyłożyć do szukania. Wędkarze, którzy posiadają echosondę powinni jeden dzien poświęcić na trollingowanie w ten sposób da się odnaleźć mnóstwo ciekawych górek(15,16).

Lipiec szczególnie wtedy gdy temperatury zbliżają się do granicy topiącej kiepski asfalt to jedyny czas kiedy na chwilę rezygnuję ze spinningu. Warto jest wtedy poświęcić tydzień na solidne nęcenie kilku wybranych miejsc i spróbować swoich sił w walce z leszczami oraz linem. Jeżeli chodzi o leszcza to nęcimy makaronem lub kukurydzą. Wybieramy głębokie płaskie blaty 8-12m (17,18), wskazane jest nęcenie kilku mijesc bowiem tutejsze leszcze to ryby kapryśne nigdy nie wiadomo czy spodoba im się miejscówka, którą wybierzemy. Łowimy oczywiście z łodzi na spławik w konkretnie zanęconym miejscu ryby pojawiają się już po 2-3 dniach. Wolę jednak nęcić przez tydzień wtedy do stołu podchodzą największe sztuki (2-3kg). Sekretnym skarbem jeziora jest spora populacja ładnych linów (trafiają się sztuki do 2kg). Lina szukamy w zarośniętych już o tej porze roku zatokach(7,11). Najlepiej jeśli miejsce, kóre nęcimy ma ok 2m głebokości wtedy jest szansa, że uda nam się wyholować więcej niż jedną sztukę jednego dnia.

Sierpień to w moim wędkarskim kalendarzu miesiąc w któym przepraszam się ze spinningiem. Jezioro Dreństwo w sierpniu to niezłe łowisko okonia (boczny trok, klasyczny spin, mały żywczyk). Jest tu kilku mijescowych specjalistów łowiących piękne garbusy na małe żywce szczególnie upodobali sobie oni okolice rozległego blatu przy ujściu rzeki Jegrzni(2). Okonie łowione na paprochy nie należą do kolosów, ale jeżeli trafimy z miejsówką i przynętami to dużo dobrej zabawy murowane.

 

Jesień.

Prawdziwy czas spinningowego polowania na szczupaki zaczyna się dla mnie w październiku i trwa do pierwszych lodów. Kiedy tylko mogę i pozwala na to pogoda (wiatr) staram się być na wodzie. Późnojesienne łowy to czas kameralny, na wodzie spotkamy jedynie garstkę wędkarzy, którzy jednak doskonale orientują się w zwyczajach miejscowych zębatych więc podpatrujmy dyskretnie gdzie i na co łowią. O tej porze roku mamy zdecydowanie najwiekszą szansą na to by złowić większego szczupaka. Co do miejsc to trudno wskazać jakieś bankowe namiary, dużo łowi się na głębokich spadach, w rozległych zatokach z opadającą roślinnością (7)... Ważne jest aby być na wodzie i szukać ryb bo nic tak nie rozgrzewa w zimny listopadowy dzień jak agresywny siedemdziesiątak ostro walczący na kiju. Jesienny zestaw przynęt w moim przypadku zdominowany jest przez gumy słusznych rozmiarów (10-15cm) w kolorach zbliżonych do naturlanego.

jez.dren

Podsumowanie.

Jezioro Dreństwo jest godne polecenia wędkarzom wytrwałym, którzy potrafią docenić piękno okolicznej przyrody a nie tylko ilość ryb w siatce. Jak każdy duży zbiornik poddany sporej presji rybacko/wędkarskiej bywa to woda bardzo kapryśna i nieraz zdarzy się, ze wrócimy z ryb o przysłowiowym kiju. Jednak w ostatnim czasie jezioro powoli zaczyna się odradzać (jesli chodzi o rybostan) do czego przyczyniła się mniejsza liczba połowów sieciowych.

Jezioro Dreństwo to zbiornik, który wart jest uwagi każdego wędkarza jednak jak każda woda i ta ma swoje problemy. Po pierwsze są to odłowy sieciowe. Rok 2011 jest dopiero drugim, w którym dzierżawcy zaniechali łowienia niewodem lecz nadal często spotkamy się z sieciami stawnymi. Warto zauważyć, że rok bez połowu niewodem już pokazał, że ryb jest jakby więcej więc warto wyciągnąć wnioski... Drugą bardzo smutną sprawą o której muszę napisać (spotykam się z tym bardzo często) jest zachowanie pseudowędkarzy, którzy zabierają wszystko to co uda im się złowić a często są to duże ilości okołowymiarowych szczupaków. Smutne ale prawdziwe. Trzecią ważną boloączką jeziora Dreństwo jest samowolne niszczenie brzegów. Nie wiem dlaczego, ale co drugi posiadacz domku letniskowego za punkt honoru stawia sobie posiadanie własnej plaży. Zasypywane są więc trzcinowiska, wycinane przybrzeżne drzewa, słowem koszmar...

W opinii wielu wędkarzy ta woda ma swoje najlepsze lata za sobą lecz moim zdaniem nie jest to do końca prawda. Jeśli ktoś dobrze zna to łowisko to da się zauważyć, że powoli zaczęły się zmiany na lepsze jak będzie dalej czas pokaże...

Zapraszam wszystkich czytelników portalu wędkarstwo.tv to odwiedzenia tego pięknego jeziora i wyrobienia sobie własnej opinii na ten temat.

P.S. Pod poniższym linkiem można zobaczyć jak wygląda połow niewodem, myślę, ze po obejrzeniu tego filmu naprawdę docenimy fakt rezygnacji niektórych dzierżawców z tego typu ?aktywności?.

www.youtube.com/watch?v=imFS3zBFxtk

 

Przydatne linki:

www.agro_bucko.republika.pl

www.nocleg.suwalszczyzna.com.pl/agroszlapak

www.osrodek-relaks.pl/kontakt.htm

 

 



Powrót do mapy


Komentarze  

 
# warhammer1982 2011-07-04 19:36
pierwsze łowisko dodane tylko jak edytować opis?? muszę powiększyć czcionkę!!!!!
 

Hotspots is powered by lunajoom.de

Najnowsze komentarze

Logowanie

Reklama

Najnowsza wiadomość: 0 minut temu
  • glizdziarz : Od razu dam 2 puchy kuku
  • korzun04 : trzymaj się- a miejscówke odrazu podnęć grochem czy kuku
  • glizdziarz : Jak zassię wszystkie odcinki to ci na DVD podeślę
  • glizdziarz : No ja też zaraz mykam do pracy. Przed wieczorkiem pomknę oczyścić miejscówkę
  • korzun04 : Trzymaj się- powodzenia
  • korzun04 : mam wieści z wyszogrodu - totalna klapa, zastanawiam się czy nie ruszyć na kanały... Przewraca oczami Pytanie
  • j@rex : muszę uciekać do pracy miłego dzionka Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : możliwe.. Przewraca oczami,
  • glizdziarz : Jak byś obejrzał pierwszy odcinek to też by cię wessało
  • korzun04 : maniak! Zszokowany Bardzo szczęśliwy
  • glizdziarz : Zauważyłem. A ja dalej zasysam kolejne odcinki serialu Uczastok.
  • korzun04 : Z ziomalem se gadam! Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : nie!
  • glizdziarz : Widzę, że dziś nie jestem pierwszy Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : Witaj Grzegorz! Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : na kanałach jestm stałym gościem - może polecę tam w Boże Ciało
  • korzun04 : ja kiedyś jeździłem na Klusy między ełkiem a Orzyszem, oraz święcajty w ogonach i kanały szymoński ,mioduński ,
  • glizdziarz : Dzień dobry
  • korzun04 : u mnie w okolicy to trzepią siatami do oporu, a ceny na wędkowanie zaczynają się od 250zł jeżeli chcesz łowić w nocy to x2
  • j@rex : a Ty gdzie łowisz??
  • j@rex : ale są jeziora gdzie dzierżawcy zauważli nareszcie że większą kasę będą mieć z licencji i turystó niż z tego co wyciągną z siatek
  • j@rex : ciężko bo jeszcze na niekórych jeziorach odłowy przemysłowe trwają
  • korzun04 : słyszałem że tam ciężko z rybą?
  • j@rex : w weekand planuję na Selmęt Wielki
  • j@rex : a ne mazury to okolice Ełku
  • j@rex : na narew kupujemy licencje tylko że tam jest dwóch dzierżawców i tak naprawdę to djabli wiedzą na czyjej wodzie łowisz Bardzo szczęśliwy Bardzo szczęśliwy Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : a na mazury gdzie jeździsz?
  • korzun04 : to pod Łomżą? to jeszcze woda PZW czy prywatny odcinek
  • j@rex : trochę trzeba jechać ale coś tam zawsze się złowi
  • j@rex : ale teraz wolę mazury Bardzo szczęśliwy

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości

Teraz online:
  • Użytkowników: 5
  • Gości: 21
Nowi użytkownicy:
Aktywne konta: 5116

PATRONAT WTV

logo
logo

Najaktywniejsi

  • wedkarz2309
    178 Punktów
  • Longin
    158 Punktów
  • mirasek
    153 Punktów
  • rooster
    152 Punktów
  • maniek-pc
    144 Punktów
  • czaplasiwa
    121 Punktów
  • Kerad
    112 Punktów
  • pisaq
    111 Punktów
  • Snajki
    95 Punktów
  • tomasz kwieciński
    91 Punktów
 

W SKLEPIE

24.00 PLN

15.00 PLN

16.00 PLN

60.00 PLN

24.00 PLN