Revo rocket


"Nocne leszcze na feeder
"
Leszcz to ryba słodkowodna z gatunku karpiowatych, można go złowić praktycznie wszędzie...
                                                                         kategoria Czytelnia


"Grube majowe żarcie"
Nadchodzi magiczny czas jakim jest otwarcie sezonu szczupakowego...
                                                                         kategoria Czytelnia

"Jesienna nostalgia"
Wrzesień minął w ekspresowym tempie... Nawet nie wiem kiedy.
                                                                              kategoria Czytelnia

"Sandacz 1 na 10"
Czas długich nocy czerwcowych nieubłaganie szybko mija.
                                                                      kategoria Czytelnia

"Ultra lekkie łowienie, ultra mocne emocje"
Nie potrafię Wam wyrazić jak mocno i intensywnie wciągnęło mnie ultra lekkie łowienie.
                                                                      kategoria Czytelnia

"moja Wisła"
Posłuchajcie sentymentalnej opowieści Kamila "Łysego Węża" Walickiego o Wiśle, o "Jego miejscu na ziemi"....
                        kategoria Telewizja WTV

Pogromcy kitów cz6 - Testy kołowrotków
W tym odcinku testowaliśmy parametr, którego wcześniej nikt nie sprawdzał...
                              kategoria Telewizja WTV

JC Muskrat Zonker
Łowienie ryb na muchę to jego największa życiowa pasja, od dziecka ściśle związany z wędkarstwem
                                 kategoria Telewizja WTV

Najnowsze w galerii

  • Bieszczennik 2017r
  • Autor: Piotr76
  • na zimowego szczupaka
  • Autor: Czapek

JEST i czuję jak schodzi w dół. Hamulec zaczyna popuszczać raz i drugi. Postanawiam go dokręcić, bo poniżej widać zwalone drzewo.

Zaczynam ściągać pompując, wyszła do wierzchu. Krótki siłowy hol i ...

Jeszcze w grudniu umawiamy się na rozpoczęcie sezonu trociowego na Drwęcy. Mamy jechać we czterech. Trzydziestego grudnia robię na poczcie opłaty na Drwęcę na 1 i 2 stycznia.
Wyjazd zaplanowaliśmy na godzinę 3:20 1 stycznia. Niestety, ale 31 stycznia dostajemy informację, że Drwęcą płynie kra i to podobno całą jej szerokością. Wyjazd trzeba odłożyć na późniejszy termin. W Nowy Rok od rana zaczyna mnie nosić. Dzwonię do kolegi z Torunia. Mam szczęście, bo jest nad wodą i potwierdza, że jest kra, ale mówi też, że można znaleźć czyste miejsca, w których można połowić. Krótka narada z synem i żonką i zapada decyzja, jeżeli wspólnicy odpadną to o godzinie 15:00 ruszamy sami w kierunku Drwęcy. No i niestety, a może stety, tak się właśnie stało, pojechaliśmy tylko we dwóch. Po minięciu Ciechanowa droga zaczynała się robić biała, co nie nastrajało zbyt optymistycznie. Na całe szczęście im bliżej byliśmy Torunia tym czarniejsza była droga.

Jednak warto było jechać na niepewną wodę pod względem jej stanu. Nawet gdyby płynęła kra to nawet dla samego klimatu panującego nad Drwęcą. Każdy z każdym porozmawia, nikt na nikogo nie patrzy „wilkiem”, jeżeli staje się bez zachowania wymaganych regulaminem odległości. Jeden drugiemu pomoże przy lądowaniu ryby. Kiedy tak będzie na wszystkich wodach, czy doczekamy takiej atmosfery.

Jesteśmy w Głogowie. Zajeżdżamy na CPN żeby wykupić dla Mirka zezwolenie i ruszamy dalej. Jesteśmy w Lubiczu, jeszcze chwila i jesteśmy już na kwaterze. Po zainstalowaniu się idziemy na most zobaczyć jak wygląda Drwęca, a w zasadzie ile jest kry. Jesteśmy dobrej myśli, bo widać bardzo mało kry, ale to jest powyżej młyna i tamy przy młynie. Ciekawe, co będzie niżej? Pobudka o 6:30 kawka, śniadanko i jedziemy nad wodę. Samochód zostawiamy koło bramy wjazdowej do młyna. Dzięki przyjaznemu dozorcy nie musimy obchodzić młyna tylko cichaczem przemykamy się przez jego teren do dziury w płocie. Po dojściu do wody widzimy pierwszą rybę, jest to łosoś około 5 kg. Czyli rybki współpracują.
Co za spotkanie, koledzy z Olsztyna nad Drwęcą.

alt

 

Jak widać kry jakby nie było. Schodzimy trochę niżej i znajdujemy pierwszą wolną miejscówkę gdzie można pospiningować.

alt


Niestety, ale godzinka machania i bez efektów. Próbowaliśmy na obrotówki, wahadłówki i przynęty gumowe. Nawet najdelikatniejszego skubnięcia, a może i było skubnięcie tylko nie potrafiłem go wyczuć. Zmiana miejsca na następne wolne.

alt


Następne wolne miejsce znajdujemy zaraz za mostem kolejowym. Niestety, ale i tu spędzamy sporo czasu bez efektu. Postanawiamy iść dalej, ale drogę przegradza nam wąska rzeczka. Ja jestem w spodniobutach za to Mirek ma tylko buty wojskowe i nie da rady przejść na drugą stronę. Postanawiamy wracać w górę Drwęcy. Zatrzymujemy się jeszcze w paru miejscach, ale też bez efektu. Jest coraz mniej wędkarzy. Znajdujemy wolne miejsce

alt


Patrząc w dół wygląda tak

alt


A tak wygląda ono w całej okazałości

alt

 

No i powtarza się cała procedura – zmiana przynęt i sposobów ich prowadzenia. Rzuty na wprost i pod prąd. Bez efektu. Postanawiam założyć 17 gramową obrotówkę Ular, która według mnie najlepiej pracuje w wodzie.

alt

Zauważyłem, że koledzy wędkarze poniżej mnie, których widać na poprzednim zdjęciu zrobili sobie odpoczynek, więc rzucam po skosie pod drugi brzeg i pozwalam obrotówce niesionej prądem na wolniutkim zwijaniu pod nasz brzeg. Czuję jakby puknięcie. Momentalnie wzrasta poziom adrenaliny i cięcie – pusto – tylko na kotwicy jest trochę zielska – przywad. Następne parę rzutów w tamto miejsce i około 1.5 m od naszego brzegu znowu to samo – cięcie i znowu przywad, ale nie, JEST i czuję jak schodzi w dół. Hamulec zaczyna popuszczać raz i drugi. Postanawiam go dokręcić, bo poniżej widać zwalone drzewo. Zaczynam ściągać pompując, wyszła do wierzchu. Krótki siłowy hol i rybka ląduje przy moich stopach.

alt

Dzięki koledze wędkarzowi mogłem ją zważyć – 2.85 kg i 65 cm.



Nie masz uprawnień do komentowania. Zaloguj się

Shoutbox

Włącz/wyłącz Dźwięk Emotikony Historia Małe info Kide Chat
Zalewa96: Siemanko, czemu strona umarła?
Wędkarz z Roztocza: Pochwalony ?
Wędkarz z Roztocza: Dupa
Wędkarz z Roztocza: Cholera niezły róch na tym forum.
DinoSoup: halo halo !
DinoSoup: wunszuje
DinoSoup: o witam kolege od szczupaków
szczupakfighter: jest tu kto
DinoSoup: szczupaki !
DinoSoup: halo halo !
DinoSoup: witam witam !
DinoSoup: witam witam kolegow wendkarzy !
Snajki: siemka
Zalewa96: siema wędkarze
1936: kaledaz bran
12345678: s
wojtekmazur13: Czemu wskoczyl znak zapytania?,
wojtekmazur13: Siemka, Pozdrawiam ?
spinn76: Witam......
Junioritos: «link» zapraszam wszystkich Sumowych wariatów ;)
Jarecki: «link»
Pomagamy Chomikowi!!!!!
krzysztof58: czy i ten portal ma umrzec smierciá naturalná jak inne portale ?
krzysztof58: Witam Kolegów
19jurek56: Hej, lata lecą, dawno nie zaglądałem, i nie ja jeden!!!
Czesio: Siema jestem tu nowy jest tutaj ktos to lowi ryby w rotterdamie na mashaven?
Wędkarz z Roztocza: A kuku
Jarecki: :/
marek j: ciągle czekam na innych, z tylu tysięcy użytkowników. Twoje kropasy śliczne !
spinn76: bym coś tam wstawił w wątku co połowiłem ostatnio...ale nie wiem czy to ma sens jakikolwiek.
spinn76: no tak trohę ...ale licho mi to idzie marku
marek j: Cześć spin76, widzę że próbujesz wskrzesić towarzystwo.
spinn76: Witaj marek j.....brak słów...
spinn76: Cześć ....w dalszym ciągu nie wierze że tu tak cicho. A moje podboje wędkarskie właś tu zaczynałem. Ale kiedy to było.....wszystko widzę umiera.....a szkoda.
spinn76: marek j.....no nic tu po mnie. Kiedys jeszcze jak Ania M działała tu to potrafiła zrobić i zmobilizować aby coś się działo na portalu.A teraz....brak słów.Więc szukaj mnie na fb.
marek j: ?
spinn76: Marek j....masz racje.......Więc spadam na fb. Pozdrawiam.

Powered by Kide Shoutbox


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości, zerejestruj or zaloguj

Ostatnie komentarze

Ostatnio na forum

  • Brak postów do publikacji.

Mapy batymetryczne

mapa 001

PSR - kontakty

psr

Okresy ochronne ryb

troc wedrowna

Atlas ryb

brzana