| Beczkowóz |
|
| Wpisany przez kowson77 |
| czwartek, 15 grudnia 2011 12:16 |
Stajemy nad maleńką rzeką i obserwujemy wielki mroczny las, z którego wypływa. O tym niewielkim cieku słyszałem już od dziadka. - Jak się babci pstrągów zachciało, to dwie godziny nad wodą i po krzyku, ale kiedy to wnuczku było – opowiadał dziadek...
No tak, dziadek zawsze wysyłał mnie na ryby w najdziksze ostępy. Kiedy wracałem ledwo żywy i nadgryziony przez komary kalibru średni gołąb, dziadek mógł dowoli komentować stan tężyzny fizycznej dzisiejszej młodzieży. Wróćmy jednak nad rzeczkę. Jest wąska i w niektórych momentach przypomina raczej niewielki strumyk niż rzeczkę. Miejscami da się ją dosłownie przeskoczyć. Wije się uroczo przez wielkie lasy i wpada do innej słynącej z troci pomorskiej rzeki. Wije się, to chyba za mało powiedziane. Pół godziny spaceru wzdłuż brzegu, to pięć minut w linii prostej. Wkraczając do tego tajemniczego lasu, od razu zaczyna pracować wyobraźnia. Pierwsza nasuwająca się myśl jest taka, że odkryliśmy właśnie najtajniejszą pstrągową rzeczkę w całym Województwie zachodnio pomorskim. No to teraz się dopiero zacznie! Faktycznie, zaczęło się. Głównie grzęźnięcie w mule. Dno rzeki wyłaziło wręcz na brzeg i nie wiadomo do końca było, gdzie się kończyło, a gdzie zaczynało. Wydawało się, że las chce odwdzięczyć się rzeczce tym samym, więc obławianie domniemanych pstrągowych stanowisk, było nad wyraz utrudnione. Po kilkuset metrach tej mordęgi, brzegi zrobiły się odrobinę twardsze. Mogliśmy wreszcie bardziej skoncentrować się nad wędkowaniem. Piaszczyste dno, wręcz zapraszające do dania „kroka”, nadal wyglądało podejrzanie. Wszystko pięknie, rzeczka nadzwyczaj urodziwa, las wręcz dziewiczy, jednak nasuwa się pytanie, co z rybami. Ani ja, ani mój kolega Piotrek, nie mieliśmy kontaktu z rybą. Trochę to dziwne, woda lekko trącona, pogoda odpowiednia, a tu nawet okonka, nie mówiąc o pstrągach. Nie wolno się jednak poddawać. Twardo idziemy dalej. Im głębiej w las, tym rzeka bardziej z nim przegrywa. Drzewa leżą w wodzie czasem po kilka na raz, tworząc niewielkie spiętrzenia i przelewy. Między przeszkodami, czasami nie ma miejsca na podanie przynęty. Oczami wyobraźni widzę te cwane, wypasione kropki chowające się pod zalegającymi w wodzie przeszkodami. Po drodze spotykamy grzybiarza z pełnym koszem surojadek. Zagadnięty staruszek z rozrzewnieniem w głosie opowiada nam, jakie tu kiedyś było „łowienie”. Owszem były tu pstrągi, sam je kiedyś łapał na patyk, kawałek żyłki i robaka. I to spore, po kilka dziennie. Teraz ryb nie ma. Przyjeżdża jakieś chamstwo ze wsi, rzeczułkę siecią zastawiają, a kilometr wyżej, spuszczają beczkowóz gnojówki prosto do wody. Co żywe ucieka w dół rzeki i wpada w sieć. Z niedowierzaniem wpatrujemy się w rozmówcę. Składamy wędki i ruszamy w drogę powrotną. Prawdę mówił czy nie, odechciało nam się wędkować. A może to był tylko taki zabieg, aby wystraszyć intruzów z nad rybnej rzeki? Mam nadzieję, że tak… Sebastian Kowalczyk
. |
Najnowsze komentarze
Bolek
Gratuluje widzę że nie próżnujesz pozdrawiam
więcej
22.05.12 16:06
Napisał tomasz kwieciński
JIGOPEDIA - jak zrobić jiga
Szacun... więcej
22.05.12 12:58
Napisał rybowanie.pl
Łowiska - Śmietniska
Temat znany od dawna, ale ważne, że wraca... http://rybowanie.pl/artykul_pelny.php?id=11 Pozdro, ryb... więcej
22.05.12 12:44
Napisał rybowanie.pl
Limit 7 sztuk
Masz rację Andrzeju , #Longin , nawet duże wymiarowe dorsze wyłowione z dużej głębokości i wypuszczo... więcej
22.05.12 10:15
Napisał jurek-strażnik
Będą walczyć z kłusownikami.
Pływałem wiele razy po Zalewie Szczecińskim i odnoszę wrażenie, że nikt nie chce zająć się tam probl... więcej
22.05.12 08:22
Napisał t12
JIGOPEDIA - jak zrobić jiga
śliczne cudeńka... więcej
22.05.12 08:15
Napisał t12
Limit 7 sztuk
Czas najwyższy na zmianę tego bezsensownego limitu. Gdyby inspektorzy rybaccy na morzu zaczęli kontr... więcej
22.05.12 07:37
Napisał t12
Limit 7 sztuk
I tak tego idiotycznego limitu nikt nie przestrzega. Dorsz wyholowany z dużej gębokości silowo i tak... więcej
21.05.12 17:29
Napisał Longin
Będą walczyć z kłusownikami.
Szanowny Panie Zbigniewie, Zapewniam Pana, że Autor doskonale wie o czym pisze i napisal rzeczowy ar... więcej
21.05.12 08:38
Napisał Jerzy Kowalski
Napisz poradę - wygraj kołowrotek Daiwa ...
Moje gratulacje
więcej
20.05.12 16:28
Napisał jurek-strażnik
Napisz poradę - wygraj kołowrotek Daiwa ...
Dzięki wielkie dla całej redakcji za uznanie :) Gratuluję reszcie uczestników wspaniałych wpisów i c... więcej
19.05.12 14:48
Napisał szymonxx
Napisz poradę - wygraj kołowrotek Daiwa ...
Brawo! Uważam,że sluszna decyzja!
Gratuluję zwycięzcy!
Może nawet kiedyś zrobię sobie jiga w... więcej
19.05.12 14:42
Napisał Longin
Napisz poradę - wygraj kołowrotek Daiwa ...
Po wielogodzinnych sporach i dyskusjach, mamy przyjemność ogłosić, że najwyżej ocenionym przez zespó... więcej
19.05.12 14:32
Napisał Redakcja
Big Momma's House - Wersminia
http://youtu.be/1Rj-0rAySWM więcej
18.05.12 08:45
Napisał Dusza
Logowanie
- glizdziarz : Zmykam do pracy. Do miłego
- glizdziarz : Od razu dam 2 puchy kuku
- korzun04 : trzymaj się- a miejscówke odrazu podnęć grochem czy kuku
- glizdziarz : Jak zassię wszystkie odcinki to ci na DVD podeślę
- glizdziarz : No ja też zaraz mykam do pracy. Przed wieczorkiem pomknę oczyścić miejscówkę
- korzun04 : Trzymaj się- powodzenia
- korzun04 : mam wieści z wyszogrodu - totalna klapa, zastanawiam się czy nie ruszyć na kanały...

- j@rex : muszę uciekać do pracy miłego dzionka

- korzun04 : możliwe..
, - glizdziarz : Jak byś obejrzał pierwszy odcinek to też by cię wessało
- korzun04 : maniak!

- glizdziarz : Zauważyłem. A ja dalej zasysam kolejne odcinki serialu Uczastok.
- korzun04 : Z ziomalem se gadam!

- korzun04 : nie!
- glizdziarz : Widzę, że dziś nie jestem pierwszy

- korzun04 : Witaj Grzegorz!

- korzun04 : na kanałach jestm stałym gościem - może polecę tam w Boże Ciało
- korzun04 : ja kiedyś jeździłem na Klusy między ełkiem a Orzyszem, oraz święcajty w ogonach i kanały szymoński ,mioduński ,
- glizdziarz : Dzień dobry
- korzun04 : u mnie w okolicy to trzepią siatami do oporu, a ceny na wędkowanie zaczynają się od 250zł jeżeli chcesz łowić w nocy to x2
- j@rex : a Ty gdzie łowisz??
- j@rex : ale są jeziora gdzie dzierżawcy zauważli nareszcie że większą kasę będą mieć z licencji i turystó niż z tego co wyciągną z siatek
- j@rex : ciężko bo jeszcze na niekórych jeziorach odłowy przemysłowe trwają
- korzun04 : słyszałem że tam ciężko z rybą?
- j@rex : w weekand planuję na Selmęt Wielki
- j@rex : a ne mazury to okolice Ełku
- j@rex : na narew kupujemy licencje tylko że tam jest dwóch dzierżawców i tak naprawdę to djabli wiedzą na czyjej wodzie łowisz

- korzun04 : a na mazury gdzie jeździsz?
- korzun04 : to pod Łomżą? to jeszcze woda PZW czy prywatny odcinek
- j@rex : trochę trzeba jechać ale coś tam zawsze się złowi
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości
- Użytkowników: 6
- Gości: 21
PATRONAT WTV
Najaktywniejsi
-
wedkarz2309178 Punktów -
Longin158 Punktów -
mirasek153 Punktów -
rooster152 Punktów -
maniek-pc144 Punktów -
czaplasiwa121 Punktów -
Kerad112 Punktów -
pisaq111 Punktów -
Snajki95 Punktów -
tomasz kwieciński91 Punktów
W SKLEPIE
|
23.00 PLN
|
|
24.00 PLN
|
|
10.00 PLN
|
|
18.00 PLN
|
|
14.00 PLN
|
















Stajemy nad maleńką rzeką i obserwujemy wielki mroczny las, z którego wypływa. O tym niewielkim cieku słyszałem już od dziadka. - Jak się babci pstrągów zachciało, to dwie godziny nad wodą i po krzyku, ale kiedy to wnuczku było – opowiadał dziadek...
Email
Blip
Wykop
Nasza klasa
Facebook
Twitter
Delicious
RSS
Śledzik
Google
Buzz
Grono






