Atlas Ryb

SKLEP

Ostatnie ogłoszenia


Losowo w galerii

Współpraca medialna

Reklama
ww

Baner do pobrania

   

Facebook


 
Beczkowóz Drukuj
(3 głosów, średnia ocena 3.67 na 5)
Wpisany przez kowson77   
czwartek, 15 grudnia 2011 12:16
chotlaStajemy nad maleńką rzeką i obserwujemy wielki mroczny las, z którego wypływa. O tym niewielkim cieku słyszałem już od dziadka. - Jak się babci pstrągów zachciało, to dwie godziny nad wodą i po krzyku, ale kiedy to wnuczku było – opowiadał dziadek...

 

No tak, dziadek zawsze wysyłał mnie na ryby w najdziksze ostępy. Kiedy wracałem ledwo żywy i nadgryziony przez komary kalibru średni gołąb, dziadek mógł dowoli komentować stan tężyzny fizycznej dzisiejszej młodzieży.

 Wróćmy jednak nad rzeczkę. Jest wąska i w niektórych momentach przypomina raczej niewielki strumyk niż rzeczkę. Miejscami da się ją dosłownie przeskoczyć. Wije się uroczo przez wielkie lasy i wpada do innej słynącej z troci pomorskiej rzeki. Wije się, to chyba za mało powiedziane. Pół godziny spaceru wzdłuż brzegu, to pięć minut w linii prostej. Wkraczając do tego tajemniczego lasu, od razu zaczyna pracować wyobraźnia. Pierwsza nasuwająca się myśl jest taka, że odkryliśmy właśnie najtajniejszą pstrągową rzeczkę w całym Województwie zachodnio pomorskim. No to teraz się dopiero zacznie!

 Faktycznie, zaczęło się. Głównie grzęźnięcie w mule. Dno rzeki wyłaziło wręcz na brzeg i nie wiadomo do końca było, gdzie się kończyło, a gdzie zaczynało. Wydawało się, że las chce odwdzięczyć się rzeczce tym samym, więc obławianie domniemanych pstrągowych stanowisk, było nad wyraz utrudnione. Po kilkuset metrach tej mordęgi, brzegi zrobiły się odrobinę twardsze. Mogliśmy wreszcie bardziej skoncentrować się nad wędkowaniem. Piaszczyste dno, wręcz zapraszające do dania „kroka”, nadal wyglądało podejrzanie. Wszystko pięknie, rzeczka nadzwyczaj urodziwa, las wręcz dziewiczy, jednak nasuwa się pytanie, co z rybami. Ani ja, ani mój kolega Piotrek, nie mieliśmy kontaktu z rybą. Trochę to dziwne, woda lekko trącona, pogoda odpowiednia, a tu nawet okonka, nie mówiąc o pstrągach. Nie wolno się jednak poddawać. Twardo idziemy dalej. Im głębiej w las, tym rzeka bardziej z nim przegrywa. Drzewa leżą w wodzie czasem po kilka na raz, tworząc niewielkie spiętrzenia i przelewy. Między przeszkodami, czasami nie ma miejsca na podanie przynęty. Oczami wyobraźni widzę te cwane, wypasione kropki chowające się pod zalegającymi w wodzie przeszkodami.

 Po drodze spotykamy grzybiarza z pełnym koszem surojadek. Zagadnięty staruszek z rozrzewnieniem w głosie opowiada nam, jakie tu kiedyś było „łowienie”. Owszem były tu pstrągi, sam je kiedyś łapał na patyk, kawałek żyłki i robaka. I to spore, po kilka dziennie. Teraz ryb nie ma. Przyjeżdża jakieś chamstwo ze wsi, rzeczułkę siecią zastawiają, a kilometr wyżej, spuszczają beczkowóz gnojówki prosto do wody. Co żywe ucieka w dół rzeki i wpada w sieć. Z niedowierzaniem wpatrujemy się w rozmówcę. Składamy wędki i ruszamy w drogę powrotną. Prawdę mówił czy nie, odechciało nam się wędkować. A może to był tylko taki zabieg, aby wystraszyć intruzów z nad rybnej rzeki?

Mam nadzieję, że tak…

Sebastian Kowalczyk

 

 

.

 

Najnowsze komentarze

Logowanie

Reklama

Najnowsza wiadomość: 3 minut temu
  • glizdziarz : Zmykam do pracy. Do miłego
  • glizdziarz : Od razu dam 2 puchy kuku
  • korzun04 : trzymaj się- a miejscówke odrazu podnęć grochem czy kuku
  • glizdziarz : Jak zassię wszystkie odcinki to ci na DVD podeślę
  • glizdziarz : No ja też zaraz mykam do pracy. Przed wieczorkiem pomknę oczyścić miejscówkę
  • korzun04 : Trzymaj się- powodzenia
  • korzun04 : mam wieści z wyszogrodu - totalna klapa, zastanawiam się czy nie ruszyć na kanały... Przewraca oczami Pytanie
  • j@rex : muszę uciekać do pracy miłego dzionka Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : możliwe.. Przewraca oczami,
  • glizdziarz : Jak byś obejrzał pierwszy odcinek to też by cię wessało
  • korzun04 : maniak! Zszokowany Bardzo szczęśliwy
  • glizdziarz : Zauważyłem. A ja dalej zasysam kolejne odcinki serialu Uczastok.
  • korzun04 : Z ziomalem se gadam! Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : nie!
  • glizdziarz : Widzę, że dziś nie jestem pierwszy Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : Witaj Grzegorz! Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : na kanałach jestm stałym gościem - może polecę tam w Boże Ciało
  • korzun04 : ja kiedyś jeździłem na Klusy między ełkiem a Orzyszem, oraz święcajty w ogonach i kanały szymoński ,mioduński ,
  • glizdziarz : Dzień dobry
  • korzun04 : u mnie w okolicy to trzepią siatami do oporu, a ceny na wędkowanie zaczynają się od 250zł jeżeli chcesz łowić w nocy to x2
  • j@rex : a Ty gdzie łowisz??
  • j@rex : ale są jeziora gdzie dzierżawcy zauważli nareszcie że większą kasę będą mieć z licencji i turystó niż z tego co wyciągną z siatek
  • j@rex : ciężko bo jeszcze na niekórych jeziorach odłowy przemysłowe trwają
  • korzun04 : słyszałem że tam ciężko z rybą?
  • j@rex : w weekand planuję na Selmęt Wielki
  • j@rex : a ne mazury to okolice Ełku
  • j@rex : na narew kupujemy licencje tylko że tam jest dwóch dzierżawców i tak naprawdę to djabli wiedzą na czyjej wodzie łowisz Bardzo szczęśliwy Bardzo szczęśliwy Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : a na mazury gdzie jeździsz?
  • korzun04 : to pod Łomżą? to jeszcze woda PZW czy prywatny odcinek
  • j@rex : trochę trzeba jechać ale coś tam zawsze się złowi

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości

Teraz online:
  • Użytkowników: 6
  • Gości: 21
Nowi użytkownicy:
Aktywne konta: 5116

PATRONAT WTV

logo
logo

Najaktywniejsi

  • wedkarz2309
    178 Punktów
  • Longin
    158 Punktów
  • mirasek
    153 Punktów
  • rooster
    152 Punktów
  • maniek-pc
    144 Punktów
  • czaplasiwa
    121 Punktów
  • Kerad
    112 Punktów
  • pisaq
    111 Punktów
  • Snajki
    95 Punktów
  • tomasz kwieciński
    91 Punktów
 

W SKLEPIE