Atlas Ryb

SKLEP

Ostatnie ogłoszenia


Losowo w galerii

Współpraca medialna

Reklama
ww

Baner do pobrania

   

Facebook


 
Pół dziewczyna – pół ryba Drukuj
(1369 głosów, średnia ocena 4.97 na 5)
Wpisany przez Andrzej Bil   
czwartek, 02 lutego 2012 12:09
Zobaczył ją wyraźnie. Była duża i dostojnie się poruszała. Powoli wypłynęła zza dzielącej głębokie koryto skały. Popatrzyła obojętnie na niewielką błystkę i znudzona pozwoliła by prąd rzeki wycofał ją na poprzednie miejsce.
Trzęsły mu się ręce z emocji. Takiej dużej jeszcze nie widział nigdy. Był zły na siebie że zaskoczony nie zrobił manewru
z przyspieszeniem wybierania żyłki. Postanowił złowić tą dumną rybę.
W następny dzień wyszedł lepiej przygotowany.
Kupił „odpowiednie” woblery i rzucał w okolice podwodnej rafy. Nic. Jakby woda była martwa. Po stronie głębokiego koryta gdzie dno z płaskich kamiennych płyt tworzyło swoistą „podłogę” szła dziewczyna.
- Biorą- banalna odzywka w tym przypadku jakoś nie drażniła.
Popatrzył na nią. Włosy koloru starego złota ładnie pasowały do patrzących wesoło, przypominających prześwietloną słońcem wiosenną wodę, oczu., Opalenizna dyskretnie zakrywała nieliczne piegi. Była to ładna dziewczyna. Stała w płytkiej wodzie, małe rybki z zacięciem atakowały jej bose stopy.

Podobała mu się. Już dawno nie czuł się tak samotny. Po zdawkowej wymianie zdań dziewczyna poszła w kierunku prowizorycznie zrobionych w brzegu stopni. Patrzył na nią z przyjemności. Przy stopniach obejrzała się.
Pomachał do niej. Uśmiechnęła się. Budziła niepokój i w jakiś trudno uchwytny sposób tworzyła rodzaj niewidzialnej bariery wokół siebie. Onieśmielała go i przyciągała

Następne dni późnego lata to prawie codzienne spotkania z dziewczyną. Ryba zaznaczała swoją obecność krótkim, gwałtownym atakiem, na powierzchni - ledwie widocznym. Podawane przynęty konsekwentnie ignorowała.
Dziewczyna przychodziła codziennie. Codziennie rozmawiali. Nie mógł przełamać niezrozumiałego onieśmielenia i zaproponować dziewczynie wyjścia  „na kawę”
Bał się, że odmówi i nie będzie więcej przychodzić nad rzekę.
W przeddzień wyjazdu, dziewczyny na rzece się nie doczekał. Był bardzo zawiedziony. Przekonał się, że bardzo brakuje mu spotkania z nią. Przeszła mu ochota na wędkowanie. Stał nad wodą na płaskiej kamiennej podłodze i rozglądał się.

Był ładny, słoneczny, letni dzień. Jakaś niewielka mgiełka, jakieś zapachy dymu z palonej na polach słomy nieubłaganie zapowiadały koniec lata. Porę roku wywołującą zawsze  zadumę i smutne  refleksje.
Przed meandrem, za którym „chowała się” rzeka , rozsiadło się stado białych czapli. Stał nieruchomo, i wtedy z wody jak rażone prądem zaczęły wyskakiwać niewielkie ryby.  To był  spory popłoch.
Blisko dwudziestocentymetrowa ryba uciekała w kierunku kamiennej „podłogi” wyskakiwała z wody niczym delfin. Na dość mocnym prądzie atak ryby wyglądał jak szarża krokodyla. Ryba w szalonej pogoni z impetem wyskoczyła na „podłogę”.
Woda w tym miejscu miała jakieś pięć centymetrów. Widział ja teraz w całej okazałości. Miała ponad metr długości. Była wspaniała.
Miedziane boki ryby przechodziły w coraz ciemniejsze tony, ciemne kropki na łuskach podkreślały jej elegancje. Tuż przed płetwą grzbietowa miała dużą wygojoną szramę. Miarowo poruszała skrzelami. Mierzyli się wzrokiem. Stał jak zaczarowany.
Stał nieruchomo i wpatrywał się w zimne oczy ryby. Po dłuższej chwili poruszył się. Chciał ją złapać gołymi rękami. Ryba niespiesznym ruchem zsunęła się w głębinę. Długo patrzył w wodę.
Wracał do domu. Mimo doznanych zawodów nie czuł żalu ani do dziewczyny, ani do ryby, rozumiał, że tym razem były to dla niego za wysokie progi.

Zgłaszam na konkurs WTV
Andrzej Bil

 

Komentarze  

 
# lolka 2012-02-11 12:48
Opowiadanie w klimacie bardzo poetyckim. Poziom i klasa opowiadania rózni się od pozostaych. Opowiadanie to podnosi pozim konkursu.-stary krytyk-
 
 
# lolka 2012-02-12 17:58
opowiadaniebard zodobre. wysoki poziom.
 
 
+1 # Wiśnia73 2012-02-13 13:31
Bardzo ładne, refleksyjne opowiadanie.
Czytając je, wszystkie postaci(dziewcz ynę i rybę :) ) miałem przed oczyma.
Czułem się jak wtedy, gdy jako bardzo młody człowiek z wypiekami na twarzy chłonąłem książki "Połamania kijów, czyli opowieści wędkarskie", czy kolejny zbiór opowiadań pt. "Światła bakanów".
Dziękuję za tą odrobinę piękna w tym dzikim świecie.
Wojtek Wiśniewski
 
 
# pisaq 2012-03-09 20:47
No pięknie napisane, owszem, ale czuję niedosyt.
Nie wiem czego się spodziewałem... Opowiadania erotycznego?
Tak czy siak, wysoka nota ;)
 

Najnowsze komentarze

Logowanie

Reklama

Najnowsza wiadomość: 6 minut temu
  • glizdziarz : Zmykam do pracy. Do miłego
  • glizdziarz : Od razu dam 2 puchy kuku
  • korzun04 : trzymaj się- a miejscówke odrazu podnęć grochem czy kuku
  • glizdziarz : Jak zassię wszystkie odcinki to ci na DVD podeślę
  • glizdziarz : No ja też zaraz mykam do pracy. Przed wieczorkiem pomknę oczyścić miejscówkę
  • korzun04 : Trzymaj się- powodzenia
  • korzun04 : mam wieści z wyszogrodu - totalna klapa, zastanawiam się czy nie ruszyć na kanały... Przewraca oczami Pytanie
  • j@rex : muszę uciekać do pracy miłego dzionka Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : możliwe.. Przewraca oczami,
  • glizdziarz : Jak byś obejrzał pierwszy odcinek to też by cię wessało
  • korzun04 : maniak! Zszokowany Bardzo szczęśliwy
  • glizdziarz : Zauważyłem. A ja dalej zasysam kolejne odcinki serialu Uczastok.
  • korzun04 : Z ziomalem se gadam! Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : nie!
  • glizdziarz : Widzę, że dziś nie jestem pierwszy Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : Witaj Grzegorz! Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : na kanałach jestm stałym gościem - może polecę tam w Boże Ciało
  • korzun04 : ja kiedyś jeździłem na Klusy między ełkiem a Orzyszem, oraz święcajty w ogonach i kanały szymoński ,mioduński ,
  • glizdziarz : Dzień dobry
  • korzun04 : u mnie w okolicy to trzepią siatami do oporu, a ceny na wędkowanie zaczynają się od 250zł jeżeli chcesz łowić w nocy to x2
  • j@rex : a Ty gdzie łowisz??
  • j@rex : ale są jeziora gdzie dzierżawcy zauważli nareszcie że większą kasę będą mieć z licencji i turystó niż z tego co wyciągną z siatek
  • j@rex : ciężko bo jeszcze na niekórych jeziorach odłowy przemysłowe trwają
  • korzun04 : słyszałem że tam ciężko z rybą?
  • j@rex : w weekand planuję na Selmęt Wielki
  • j@rex : a ne mazury to okolice Ełku
  • j@rex : na narew kupujemy licencje tylko że tam jest dwóch dzierżawców i tak naprawdę to djabli wiedzą na czyjej wodzie łowisz Bardzo szczęśliwy Bardzo szczęśliwy Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : a na mazury gdzie jeździsz?
  • korzun04 : to pod Łomżą? to jeszcze woda PZW czy prywatny odcinek
  • j@rex : trochę trzeba jechać ale coś tam zawsze się złowi

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości

Teraz online:
  • Użytkowników: 6
  • Gości: 22
Nowi użytkownicy:
Aktywne konta: 5116

PATRONAT WTV

logo
logo

Najaktywniejsi

  • wedkarz2309
    178 Punktów
  • Longin
    158 Punktów
  • mirasek
    153 Punktów
  • rooster
    152 Punktów
  • maniek-pc
    144 Punktów
  • czaplasiwa
    121 Punktów
  • Kerad
    112 Punktów
  • pisaq
    111 Punktów
  • Snajki
    95 Punktów
  • tomasz kwieciński
    91 Punktów
 

W SKLEPIE