Atlas Ryb

SKLEP

Ostatnie ogłoszenia


Losowo w galerii

  • sezon 2012 otwarty :)
  • Autor: paczos

Współpraca medialna

Reklama
ww

Baner do pobrania

   

Facebook


 
W sieci... Drukuj
(39 głosów, średnia ocena 4.23 na 5)
Wpisany przez Redakcja   
wtorek, 11 października 2011 06:44
WsieciMateriał „W sieci…”, porusza nie tylko z wędkarskiego punktu widzenia, zagadnienie jakim jest rybactwo śródlądowe. Oprócz przeprowadzonej przez PSR kontroli rybaków, zobaczycie wypowiedzi w tym temacie, między innymi: Antoniego Kustusza, Artura Furdyny i Karola Zacharczyka.
  .

.

 

Komentarze  

 
+4 # Jedrula 2011-10-11 07:53
Ale się cieszę , że na moich wodach nie ma rybaków , uffffffffff !
Fajny material , jak zwykle zresztą :)
 
 
+2 # jurek-strażnik 2011-10-11 08:37
Natomiast na moich wodach są niestety rybacy , było ich około 27 !!! , ale teraz jest 17 , gdzie każdy z nich może rozstawić 1500 m sieci oraz innych narzędzi połowowych !!!!! :-x
 
 
+2 # okonhel 2011-10-11 11:35
Spółdzielnia łowiąca na ujściu Wisły skutecznie odcina ryby od migracji na tarliska. Podobnie jak z innymi ujściami rzek. Jak mają ryby przystąpić do tarła? Inni zarybiają a oni spijają śmietankę.
 
 
# mateuszwos 2011-10-11 12:21
Bardzo rozsądnie wypowiedział się redaktor WŚ Pan Artur Furdyna.
 
 
+5 # kwasik 2011-10-11 13:12
To trzeba zgosić Palikotowi, Artur na Ministra Rolnictwa!
 
 
+3 # Szympans 2011-10-11 13:52
Hahaha ten jeden w zółtej łódce co mandat dostał pomógł mi kiedyś jak silnik mi się na bugu zejsrał . Moje zdanie jest takie nie ma miejsca na siaty w naszych wodach !!! Tak samo nie ma ryb do tego żeby wędkarze mogli brać tyle co teraz .
 
 
+2 # delfinek2002 2011-10-11 14:02
Rybacy to po prostu mięsiarze, różnią się tylko tym od kłusoli że robią to...legalnie, taka jest niestety brutalna prawda
 
 
+1 # Adam 2011-10-11 14:36
Szczupak rośnie bardzo szybko, więc gdyby rybacy ustali z odłowami to by się odrodził. Co do wędkarzy to ustalił bym że jednego drapieżnika dziennie mogą zabrać. Duża populacja drapieżnika uchroniła by białą rybę od karłowacenia.
 
 
+1 # Skierosiek 2011-10-11 14:49
zgadzam się z Adamem

szczupak zabija tylko kiedy musi a nie kiedy ma mozliwość-zje i basta
dziwne że nikt w PZW nie broni tej ryby a wolą suma wpuszczać który , za przykładem Ebro, może narobić wielu szkód
 
 
-1 # maniek-pc 2011-10-11 16:11
Na Brdzie zarybiamy trocią i łososiem od dziesięciu lat. Jeszcze żadna nie wróciła...
 
 
# kitokno 2011-10-12 21:47
Wrócila i to nie jedna szkoda tylko ,że na przeprawce w Czersku Polskim trafia na patelnię tych którzy rzekomo mają bronić przed kusolami
 
 
# kurp1964 2011-10-11 16:41
Cytuję mateuszwos:
Bardzo rozsądnie wypowiedział się redaktor WŚ Pan Artur Furdyna.


Zgadzam się z tym, reszta jak dla mnie to [cenzura] kotka za pomocą młotka.

3 może 4 lata wstecz znaleźliśmy przez przypadek fajne leśne jeziorko, po śladach było widać że jeździ tam sporo luda. Szczupak i okoń brał na potęgę, nie było problemu z linem ani karasiem do chwili jak rybacy z PZW nie wypatrzyli że jeziorko jest w ich władaniu. Starczył miesiąc i było koniec jeziorka, zostały same żaby.

Według mnie podstawą do odrodzenie rybostanu w naszych wodach jest zaprzestanie odłowów gospodarczych, zwiększenie nakładów na kontrole, a dla wędkarzy podniesienie wymiarów ochronnych i drastyczne zmniejszenie limitów.
 
 
# Waldeos 2011-10-11 17:28
No i proszę, autorzy tego materiau strzelili sobie gola do wlasnej bramki, bo tego rybola na lódce muszą pod okiem kamery ukarać za to, że nie wypuścil żywego szczublego. I proszę, jaki dowód. Jak rybacy uczciwie wykonują swoje obowiązki ... Ja powiem więcej, w praktyce na co dzień, u rybaków takie zachowania to standard. A mówi się, że kontrolne odlowy? Proszę mnie nie rozśmieszać. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Z kim by nie rozmawiać, to wszyscy na rybaków narzekają. Ktoś w końcu zapracowal na taką opinię. Powiem inaczej, mam 50 lat a od 40 jeżdże po kraju i moczę kija. Jeszcze 10 lat temu się ludziem teraz wiem jedno, nie jeżdżę nad wodę, gdzie woda należy, należala do, np. spóldzielni rybackiej, przedsiębiorstw a rybackiego, itp. Nikt mi nie powie, bo i też jak rywalizować z faktami: spinning, lódka, echosnda ze stożkiem 3D, dwa tygodnie na wodzie, dziennie po 200 rzutów arsenalem przynęt Krzyszczyka, Aszychmina, Olejnika, Kamińskiego, Rubinkowskiego, Nadrowskiego, Przychoćki Lipca i temu podobnych i dramat. Jakieś niewymiarowe "ogony" a przecież wędkuję ekologicznie, nawet ryby nie dotykam ręką i tak wszystkie idą wody. W USA, w wędkarstwo bawi się 30 mln. ludzi. Kwoty jakie wnoszą w ten biznes to krocie, a u nas, jak zawsze ... krótkie myślenie. Ja sobię poradzę bo mam na tyle pieniędzy, że stać mnie na lowisko prywatne, czy specjalne. Zresztą wystarczy poczytać tutaj i inne komentarze. Szkoda mi tylko wędkarskiej braci którą, jak zawsze nabija się w butlę.
 
 
-1 # norbiko 2011-10-11 18:06
Cytuję Waldeos:
No i proszę, autorzy tego materiału strzelili sobie gola do własnej bramki,

A spytam na jakiej podstawie tak sadzisz?
Mógłbyś nieco jaśniej?
 
 
+1 # znachor 2011-10-11 18:15
Cytuję norbiko:
Cytuję Waldeos:
No i proszę, autorzy tego materiału strzelili sobie gola do własnej bramki,

A spytam na jakiej podstawie tak sadzisz?
Mógłbyś nieco jaśniej?


Pewnie za karę zostali deportowani do Kanady gdzie muszą łowić na tamtejszych niedostępnych dzikich wodach.
 
 
+2 # znachor 2011-10-11 18:07
Świetny materiał i jeszcze rybak złapany na gorącym.
Pozdrawiam
 
 
+3 # kowson77 2011-10-11 18:19
Podobno jeden z autorów filmu ukrywa się w Szwecji a o drugim słuch zaginął.
 
 
# norbiko 2011-10-11 18:27
Nie bo rozwala mnie Panowie bezmyślność ludzi, patrzy taki w ekran, widzi słyszy, podobno analizuje gdzie w komentarzu banialuki pisze.... tego nie znoszę.
Nawet stacja TVN wraz z Polsatem nie robi bardziej obiektywnych materiałów niż WTV. Całkowicie zatem nie rozumiem tej durnej wypowiedzi a konkretnie pierwszego zdania.
 
 
-2 # izabela1 2011-10-11 18:40
Do administracji portalu!!!!!!

Panowie poruszane są tu różne temat ważne mniej ważne bzdurne itd.
Dlaczego nie podejmiecie się zebrania 100000 tys podpisów pod petycją mówiącą o zlikwidowaniu rybactwa w wodach śródlądowych.Myślę, że wędkarze są bardzo przeciwni rybactwu i nie byłoby problemu z podpisami.Osobiście służę pomocą i rozłożę listy w Płocku po wszystkich sklepach wędkarskich.Jest nas ponad 600 000 i nie potrafimy się zorganizować .Przecież możemy zawieźć podpisy w asyście mediów do Sejmu i czekać na zmianę ustawy ,która wyeliminuje rybactwo z wód śródlądowych.Wiecie przecież ,że PZW nie kiwnie palcem w tym temacie ,a dlaczego nie trzeba nikomu myślącemu tłumaczyć.Panowie administratorzy ,redaktorzy macie pole do popisu i portal stanie się znany ,a przede wszystkim zrobi coś bardzo konkretnego dla wędkarzy .Koledzy jak nie będzie rybactwa na wodach śródlądowych zniknie masę problemów i nie bedzie takich wyścigów prywatnych firm o dzierżawę wody.Pozdrawiam
 
 
+4 # kowson77 2011-10-11 19:26
Przez półtora roku przewaliło się tu sporo ciekawych pomysłów. Najłatwiej jednak krzyknąć aby ktoś coś zrobił. Zbierz znajomych i zacznij realizować swój pomysł. Jeśli projekt będzie miał ręce i nogi zapewne redakcja się nim zainteresuje. Myślę, że powinieneś zacząć od przedstawienia swojego konspekt planu na forum.
 
 
+3 # rooster 2011-10-11 18:50
Cytuję norbiko:
Nie bo rozwala mnie Panowie bezmyślność ludzi, patrzy taki w ekran, widzi słyszy, podobno analizuje gdzie w komentarzu banialuki pisze.... tego nie znoszę.
Nawet stacja TVN wraz z Polsatem nie robi bardziej obiektywnych materiałów niż WTV. Całkowicie zatem nie rozumiem tej durnej wypowiedzi a konkretnie pierwszego zdania.

Norbiko, to zapewne z racji wieku
Co do autorów filmu to słyszałem że wyjechali z laskami z kraju i postanowili już nie wracać.....
 
 
-2 # perchcatch 2011-10-11 20:54
Ehhh. Niestety u mnie też tak jest. W mojej okolicy, a mieszkam w Wielkopolsce znajduje się blisko 30 jezior należących do pewnego dzierżawcy. Tylko na 2 z tych 30 jezior nie są stawiane sieci, ale tam znaleźć wolne miejsce do wędkowania to jest cud, bo są to najmniejsze jeziora. Na pozostałych wodach od pn do pt można zaobserwować rybaków którzy kładą sieci. Kwoty na zezwolenia to bagatela 300zł na spinning z łodzi na jedno jezioro ( spinning z brzegu na wszystkie 470zł). A czy ryby które zabiorę ze sobą są warte chociaż 50zł w ciągu roku? Wątpię.
Gdyby jeszcze rybacy pracowali regulaminowo, no ok. Ale jest tak: zabierają wszystkie ryby, zaczynając od niewymiarowych szczupaków, a na sandaczach kończąc( w tym roku złowiłem na akwenach spółki ok 30 szczupaków z czego tylko 3miały wymiar, oraz 2 sandacze, oba bez wymiaru). Oczywiście Panowie rybacy nie zawożą wszystkich ryb do punktu handlowego. Większość dobrej ryby(drapieżnik i) trafia od odbiorów pośrednich(ryba cy sprzedają ryby "na lewo" po wyższych stawkach niz te w punkcie). Po paru latach ilość ryb można łatwo oszacować. Na 100zastawionych pupek na węgorza trafią się 2 sztuki, czyli łatwo można zgadnąć ile tej ryby pozostało w łowisku. Również zimą ciągną sieci na lodzie. Zabierają wypchane ikrą ryby, oczywiście w okresie ich ochrony (szczupak, sandacz). Kilka lat wstecz, zanim te jeziora były w rękach spółki, łowiło się po kilka szczupaków +5kg dziennie, było mnóstwo mietusa oraz sielawy. W wyniku działań gospodarki rybackiej w jeziorach nie występuje już miętus oraz sielawa. Drugim minusem jest brak kontroli straży. Każdy wędkarz praktycznie bierze co popadnie, nie zwraca uwagi na wymiar... no to troche się pożaliłem.
 
 
-2 # norbiko 2011-10-11 21:21
Z tego co piszesz to wina leży po połowie...
 
 
-1 # Gilbert 2011-10-11 21:23
Świetny film. Bardzo się cieszę, że wystąpili w nim - między innymi - red. Karol Zacharczyk, Artur Furdyna, oraz Antoni Kustusz - rzecznik ZG PZW. W wypowiedzi każdego z nich jest wiele sensu, w oparciu o istniejące w Polsce prawo. Nasz rozum, oraz odpowiedzialnoś ć za to, co jest dziś i co pozostawimy po sobie, jest czymś ważnym. Zasoby natury..może to nie będzie zbyt dobre porównanie. Spożywamy na codzień mięso. To stado, które jest zabijane każdego dnia, po to, żebyśmy mogli się najeść - nie jest abstrakcją. Ileś tam sztuk zabijają - dla nas. I to stado nie może być wybite do samego dna. Musi się odradzać. I myślę, że to dotyczy nas - wędkarzy. Im więcej ryb uwolnimy, tym mniej ryb straci życie.
 
 
+1 # norbiko 2011-10-11 21:26
wędkarz 1 .. cienko rozpoczynasz swój pobyt jak to się "wyraziłeś od nowa". Napisałeś aby Sebastian był "choć trochę uczciwy" Powiem ci że jest! Jest to kolejny z niewielu ludzi o których mogę tak powiedzieć, przesadzasz w słowach. Zatem proszę o zachowanie umiaru i rozsądku w swych wypowiedziach.
 
 
# pisaq 2011-10-12 00:33
Powiem tak, gdyby wszyscy (rybacy, wędkarze, policjanci, politycy, sprzątaczki etc etc) działali zgodnie z panującymi regulaminami/zasadami/umowami/prawami to byłoby cudnie.
To, że część rybaków nie przestrzega przepisów oznacza, że powinniśmy zlikwidować rybactwo? Osobiście nie miałbym nic przeciwko, ale... Spora część wędkarzy również olewa przepisy... Zatem zlikwidujmy wędkarstwo, przemysł, służby porządkowe... Jak mawiał Kononowicz, "nie będzie niczego".

Maniek napisał, że zarybiają Brdę trocią i łososiem, ani jedna sztuka nie wróciła do rzeki... Rybacy morscy meldują przeogromne ilości łowionych troci... na głębokiej wodzie... A łososi nie ma @_@
Wędkarzy jest sporo, każdy ma prawo zabrania ryby. Jedni z niego nie korzystają, drudzy korzystają i przestrzegają limitów, następni zaś, gdzieś mają wszelkie limity.
Na moich łowiskach rybaków nie ma. Są odłowy kontrolne, ale rybaków etatowych nie ma. Podobnie jak nie ma... ryb. Jesteśmy tylko my - wędkarze.

PS Absolutnie nie bronie rybaków, po prostu prezentuję inny punkt widzenia.
Pozdrawiam,
Marcin.
 
 
+4 # kwasik 2011-10-12 07:29
Cytat: Powiem tak, gdyby wszyscy (rybacy, wędkarze, policjanci, politycy, sprzątaczki etc etc) działali zgodnie z panującymi regulaminami/zasadami/umowami/prawami to byłoby cudnie."
To już znamy: gdzie indziej wtedy to nie jest cudnie, gdzie indziej to się nazywa strajk woski.
 
 
# Anaki 2011-10-12 11:01
Dobry film, aktualny temat i kolejna dyskusja - co dalej?
Pomysł z zebraniem podpisów może zaskakujący ale czy nie warty rozpatrzenia?
Ciekawe czy starczy na to inwencji społeczników?

Dziękuję autorom za film, doceniam to i pozdrawiając życzę dalszej, owocnej pracy.
Jak kamień wpadnie do wody zatacza co raz szersze kręgi.
Może ten film coś zmieni? Mam nadzieję.
 
 
# Skierosiek 2011-10-12 13:06
Cytuję kwasik:
Cytat: Powiem tak, gdyby wszyscy (rybacy, wędkarze, policjanci, politycy, sprzątaczki etc etc) działali zgodnie z panującymi regulaminami/zasadami/umowami/prawami to byłoby cudnie."
To już znamy: gdzie indziej wtedy to nie jest cudnie, gdzie indziej to się nazywa strajk woski.


gdyby nasz naród stosował się do wszystkich przepisów (np drogowych itp) to mielibyśmy lepiej niż ...niż w każdym innym miejscu na Ziemi-ale to nigdy nie nastapi
 
 
# Anaki 2011-10-12 13:26
Po za odłowami selekcyjnymi mającymi za zadanie zapobieganiu karłowaceniu białej ryby można jeszcze stosować mieszanie genetyczne.
Chodzi tu o odłowy populacji np płoci czy leszcza i przerzucanie ich do innych zbiorników.
Jest to może trudne i mało eleganckie ale gdyby rzeczywiście było takie zainteresowanie na pewno akceptowalne.
 
 
-1 # wd_janosik 2011-10-13 17:13
Takich jak ten jeden co biorą rybę drapieżną żywą jest pewnie więcej zanim zbierze siatki do końca to zdechnie i nic mu nie zrobią ; ( jak żyć panie p....
 
 
# FanAtyk 2011-10-13 21:14
Bardzo dobry materiał, i co najważniejsze porusza temat z obydwu stron. Wędkarze wieszają psy na legalnie działających rybakach, tną sieci itd. A ilu z nas napatrzyło się na panów z wędkami walących w łeb wszystko co im się uwiesi? Ilu z nas nieraz widziało łowiących na 3-4 kije, zmieniających się na telefon? Ilu z nas napatrzyło się na zawody, gdzie chmara wędkarzy, niczym szarańcza, opanowuje na kilka godzin zbiornik i skutecznie trzebi wszelkie ryby drapieżne? Tak więc na wszystko trzeba patrzeć z dwóch stron. Myślę że jedna ekipa rybacka, działająca legalnie i w granicach rozsądku, jest w stanie wyłowić niewiele więcej niż wędkarze na bardziej popularnych zbiornikach. Trzeba tylko myśleć i racjonalnie dysponować zasobami zbiornika.
 
 
# edmund 2011-10-14 17:42
fajny daje do myślenia
 
 
+2 # jurek-strażnik 2011-10-15 14:41
W moim Okręgu Płocko-Włocławskim jest sporo rybaków i największa populacja kormorana
Sam osobiście , jako społeczny strażnik PZW doprowadziłem do tego , że na moje ciągłe monity do Włocławka pracę straciło 4 Rybaków ( oczywiście za przeróżne wykroczenia , przestępstwa i naginanie prawa ) , oczywiście miałem z tego powodu masę przeróżnych nieprzyjemności , 2-razy grożono mi śmiercią , 2 razy uszkodzono mi mój samochód oraz próbowano wpłynąć na mnie , abym zmienił zeznania w Sadzie Rejonowym ------------- Ale nic z tego , to tylko bardziej mnie uświadomiło , że będę walczył z każdym przejawem kłusownictwa---------- pozdrawiam wszystkich .
 
 
+2 # pisaq 2011-10-16 11:07
Piszemy o odłowach rybackich na skarłowaciałym leszczu. To by się przydało.
Tylko który rybak czy nawet wędkarz chce łowić takiego leszczyka? Żaden. Większość jest nastawiona na ryby o większym znaczeniu gospodarczym - sandacz, sum, węgorz, szczupak...
 
 
+1 # jurek-strażnik 2011-10-16 11:41
W moim Okręgu na jednym z Walnych Sprawozdawczych Zebrań społeczności mojego Koła , Dyrektor Biura Okręgu powiedział , że rybacy łowią tylko białą rybę i zarabiają średnio po około 890 zł - podatek ............... A gdzie pieniądze dla pomocników Rybaka ???
 
 
-2 # damian1 2011-10-20 16:55
dramat z tymi pdeudo rybakami.chore prawo ktore nigdy nie bedzie za pozadnym czlowiekiem tylko zawsze bedzie wspieralo idiotow i to jeszcze z naszej kieszeni.rybolustwo kojazy sie bardzie z odlowem ryb morskich a nie kazdego zalewu,jeziora a niedlugo pewnie bedzie mozna odlowic kazda glinianke albo i staw.Pozdrawiam kolegow po kiju.
 
 
+2 # łysy-wąż 2011-10-20 17:02
Słuchając przedstawicieli PZW naszła mnie pewna refleksja - kto z Was widział kiedyś rybaka, który ostrożnie wypuszczałby rybę do wody? A kto z Was widział w takiej sytuacji wędkarza?
Właśnie - kogo trzeba edukować i wyjaśniać znaczenie wyrażenia " dbanie o wodę"? Rybaka czy wędkarza?

...a "działacze" swoje....
 
 
+1 # łysy-wąż 2011-10-20 17:03
i słówko o materiale filmowym - super sprawa, gratulacje. Kawał dobrej roboty.
Tępić kłusoli.
 
 
-1 # rooster 2011-10-20 20:18
Cytuję łysy-wąż:
Słuchając przedstawicieli PZW naszła mnie pewna refleksja - kto z Was widział kiedyś rybaka, który ostrożnie wypuszczałby rybę do wody? A kto z Was widział w takiej sytuacji wędkarza?
Właśnie - kogo trzeba edukować i wyjaśniać znaczenie wyrażenia " dbanie o wodę"? Rybaka czy wędkarza?

...a "działacze" swoje....

jednych i drugich trzeba edukować
 
 
+1 # łysy-wąż 2011-10-20 20:24
Jakiś procent wędkarzy łowi świadomie, a rybaków...? Chyba nie bardzo. Dla nich liczy się tylko zysk. Coraz więcej wędkarzy łowi i wypuszcza, a rybak...? Widzieliśmy na filmie
 
 
+1 # Lulu 2011-10-20 22:13
Totalna masakra:( Widząc takie podejście do ryb jakie mają rybacy(rzecz, mięso, zrobek itp), scyzoryk mi sie w kieszeni otwiera! brrrr.... (zly)
ps. material filmowy - 1 liga:)
 
 
+1 # jurek-strażnik 2011-10-22 13:51
Najbardziej logicznie , to mówił w tym filmie ---- Redaktor Wędkarskiego Świata
 
 
-1 # tjarzyna15 2011-10-31 19:53
witam.a u nas w ostrodzie dzielni rybacy pradem sobie pomagaja.to tak na wszelki wypadek zeby cos dla wedkarza nie zostalo
 
 
+1 # łysy-wąż 2011-10-31 20:09
Wiele lat jeździłem nad jezioro Drwęckie koło Ostródy. Złowiłem tam swojego pierwszego szczupaka
Kiedyś to jezioro było bardzo rybne... Od 5 czy 6 lat tam nie byłem ( a co roku spędzałem tak około 1,5 miesiąca... ), za sprawą rybaków z Ostródy właśnie. Wytrzebili niemal wszystko...
 
 
# tjarzyna15 2011-10-31 20:24
no moje drweckie jest juz prawie puste.ostatni weekend to ponad 300 kilo szczupaka na prad.i jeden moj na wedke.bez porownania
 
 
-1 # beckham32 2011-12-04 11:51
A ja uważam że PZW jest tyle samo warte co PZPN. Za mało zarybiają a za dużo się dorabiają
 
 
-2 # kolo5 2011-12-09 11:21
ile zarabia psr
 
 
+1 # Zbig28 2011-12-16 01:03
Świetny film i komentarz. Podobała mi się także przyjęta "taktyka". Opinie różnych stron.
w tym przedstawicieli władz PZW ( pan rzecznik , organu PZW, rybaków i Wędkarzy !
Pan Kustusz, jak zwykle wypowiadał mądre zdania. Szkoda tylko, że jego pracodawca, czyli ZG PZW akurat nie realizuje tego, o czym rzecznik mówi. Mam nadzieję, że jakaś fala w końcu zmyje tego pana z aktywności i listy płac w ZG PZW.

Panowie z redakcji WW ( oficjalnego organu PZW ) błądzą we mgle i zamiast, jako wędkarze, powiedzieć wprost :
- W TEJ FORMIE RYBACTWO NA WODACH PZW TO SKANDAL, ANACHRONIZM I MORD NA RYBACH NASZYCH WÓD !!! - szukają usprawiedliwien ia dla organu finansującego ich wątpliwej jakości pisemko pt. WW.

Wiem jednak, że :

1. PRZEZ MILIONY LAT POLSKIE WODY, (I NIE TYLKO POLSKIE ), DOSKONALE SOBIE RADZIŁY DZIĘKI NATURALNEJ SELEKCJI I ZARYBIEŃ.
NIE POTRZEBNE IM BYŁY ŻADNE PODMIOTY RYBACKIE ANI PZW !!!

2. Był okres trwający kilka lat, kiedy to na jeziorze Nidzkim nie było widać rybaków. Efekt - na kiju miało się dziennie kilkanaście, w dobrych dniach kilkadziesiąt szczupaków. Wieczory darzyły widokiem spławiających się leszczy i innej " białej " ryby były dla wędkarza codziennością, a nie objawieniem. Obecnie ta woda, w porównaniu z tamtymi czasami to pustynia rybna ! Nawet miejscowi już tam nie łowią. Owszem, dzielni rybacy od zejścia lodów już czają się z siatami w tarliskach i innych ciekawych miejscach. Przed zejściem lodów, też wiedzą gdzie szukać resztek ryb.Ponoć tamtejsze koło ( Ruciane Nida ) ma zamiar wystąpić do wojewody o zakaz zaprzestania grabieży tej wody.

3. Kilku wypowiadających się w tym filmowym materiale wskazywało potrzebę zmiany prawa, bądź tłumaczyło konieczność postępowanie PZW w zgodzie z obowiązującą literą prawa.
Żaden jednak nie powiedział, jakie działania i inicjatywy ustawodawcze władze PZW bądź PSR zostały podjęte.

Pokazano też smutną rzeczywistą bezsilność wędkarzy w obliczu łamania prawa przez różnych pseudo rybaków. Chodzi m.innymi o te kiepsko oznakowane sieci. To śmieszne, ale i tragiczne, żeby PZW nie było stać na ustanowienie jednolitych, widocznych z daleka oznakowań sieci obowiązujących rybaków na wodach PZW !
Te pocięte plastikowe bańki to kpina z nas, Wędkarzy ! Szczególnie z ZG PZW !!!

Na koniec - nie mam nic przeciwko komercyjnemu rybactwu. Jednak niech te firmy, spółki, indywidualiści itp. stawiają sobie te siaty na SWOIM !!!
Niech sobie wydzierżawią, wynajmą lub zakupią wody, na których będą się czuli właścicielami i będą prowadzili racjonalną gospodarkę rybacką. Zapewne i na nas, Wędkarzach, coś przy okazji zarobią, sprzedając nam licencję na prawo łowienia na ich wodach. Chętnie kupimy, pod warunkiem, że w tych wodach będą ryby.
Nasz związek od czasu do czasu może ich nająć do przeprowadzenia odłowów selekcyjnych i sanitarnych. O ile zajdzie taka potrzeba !!!!!!!!!!!!
 
 
-2 # norbiko 2011-12-16 13:16
Zbyszek to artretyzm tak ci dokucza czy na głowę ci się rzuciło?
 
 
+1 # Zbig28 2011-12-16 13:40
Norbi !
Dzięki za miłe i ciepłe słowa. To takie koleżeńskie i świadczy o tolerancji dla poglądów innych.
Wszystkiego dobrego !
 
 
-3 # norbiko 2011-12-16 13:47
Nie chodzi mi Zbyszku o Twoje poglądy na temat rybactwa, bo możesz je mieć jakie tylko chcesz. Choć uważam, że powinieneś wiedzieć o czym mówisz i móc poprzeć to dowodami.
w mojej wypowiedzi odniosłem się do twoich twierdzeń na temat ludzi z "WW" o których nie masz bladego pojęcia.
 
 
-1 # tier 2011-12-23 13:34
u mnie nad Odrą w okolicach Górzycy jest rybak... jeden.. po niemieckiej stronie !! i daje prądem tak ostro że szkoda gadać.
 
 
+2 # pazur5 2012-01-20 09:36
Witam kolegów wędkarzy!
Ja mam niestety tylko negatywne spostrzeżenia odnośnie "rybactwa" - chciałbym podać tutaj konkretny przykład rybaków z Mrągowa (woj. Warm.-Maz.), którzy namiętnie wyniszczają piękne mazurskie jeziora prowadząc gospodarkę rabunkową. Sam byłem świadkiem jak rybacy z Mrągowa przyczynili się do zniszczenia ekosystemu jeziora Majcz Duży położonego we wsi Lipowo, gmina Piecki. Jezioro to było, powtarzam było jeziorem niezwykłym pod wieloma względami - co roku łowiło się rekordowe liny (podczas jednej zasiadki można było złowić nawet 7-10 sztuk i to wszystkie powyżej 40 cm), rekordowe wzdręgi i leszcze były również notowane. Piękne choć trudne do złowienia okonie trafiały się też, no i szczupaki do 80 cm. Wszystkie zatoki tego jeziora są typowo szczupakowo-linowe, natomiast obszary z głębszą woda i żwirowym dnem, to doskonale miejsca leszczowe i gruntowe, grube plocie trafiały się bardzo często. Wszystko to zakończyło się w roku 2002 kiedy to rybacy z Mrągowa zorientowali się jakim skarbem było to jezioro. Pragnę dodać, że jezioro Majcz Duży jest jeziorem stosunkowo małym i częste wizyty rybaków doprowadziły do częściowego bezrybia i wykończenia populacji pięknego lina. Efektem tego jest zarastanie jeziora - cały ekosytem został zaburzony - na dodatek złowienie dorodnego szczupaka graniczy z cudem, zostały tylko takie co przez siatkę przechodzą. Zapewne wspomniane wyżej jezioro jest tylko jednym z setek zniszczonych jezior w Polsce i to niestety przez bezmyślną gospodarkę. Takie myślenie doprowadziło nasz kraj do tego co obecnie mamy na wielu płaszczyznach. Rozkradanie wszystkiego co mogłoby przynosić o wiele większe korzyści w przyszłości, ale niestety większość Polaków myśli tylko o chwili obecnej, nie o przyszłości.

Pozdrawiam wszystkich miłośników tego pięknego sportu, jakim z pewnością jest wędkarstwo.
 
 
+1 # łysy-wąż 2012-01-20 11:54
niestety Kolego, takich przypadków jest więcej, dużo więcej. A to wszystko za przyzwoleniem PZW, bo któż inny wpuszcza rybaków na nasze (!!!) wody, jak nie Polski Związek Wędkarski?
Twój wpis jest bardzo rozsądny - chociaż jednocześnie przykry... No, ale taką mamy rzeczywistość. I dopóki na wysokich stołkach w PZW nie zasiądą ludzie, którzy ponad chęć zysku będą stawiać dobro wód i poszanowanie Natury, niestety niewiele się zmieni...
pozdrawiam serdecznie
 
 
# Anaki 2012-01-20 12:30
Cytuję łysy-wąż:
niestety Kolego, takich przypadków jest więcej, dużo więcej. A to wszystko za przyzwoleniem PZW, bo któż inny wpuszcza rybaków na nasze (!!!) wody, jak nie Polski Związek Wędkarski?


Tu chyba nie tylko PZW ma cokolwiek do powiedzenia w tej sprawie.

Właścicielem wód jest Skarb Państwa.
Jeżeli PZW nie stać na wygranie nowego operatu wodno-prawnego na określoną wodę wykupuje go dzierżawca i kosi ryby.

Często w sposób rabunkowy i tu chyba największy problem.
Poza tym "rybakami" (osobami uprawnionymi przez dzierżawcę) są najczęściej okoliczni mieszkańcy jezior - to oni znają wodę i ciągną sieci, stawiają żaki, zastawy itp.
Często robią to w miejscach tarlisk i zimowisk.
Zyski za oddaną rybę są niewspółmierne do dochodów spoza oficjalnego obrotu.

Jako przykład podam jezioro Brodno Wielkie na Kaszubach.
Przed kilkoma laty spotkałem się z zapisami rybaka w księdze odłowów.
Wypisywał tam odłów sandacza a oddawał lina z tarlisk.
Lin był wtedy pod ochroną, sandacz w tym jeziorze nie występuje ale cena skupu obydwu ryb była ta sama.
Okazuje się, że liczy się sztuka.
Brak kontroli ze strony Państwa powoduje, że jako wędkarze możemy tylko przypatrywać się podobnym zjawiskom, możemy się stroszyć i jeżyć i tyle...
Rzeczywistość daleko odbiega od stanu prawnego.

Nagminną stała się sytuacja, kiedy za odłów węgorza rybak dostawał np 5zł/kg od spółki.
Kiedy cena węgorza kształtowała się w granicach 30-40zł to rybak wolał część ryb oddać komuś za korzystniejszą cenę osobom trzecim, także restauracjom.

W okresie komunijnym, kiedy węgorz zaczyna wędrować, żerować najlepiej ta ryba jest najcenniejszą i ma największy zbyt.
A że u nas nie rozradza się naturalnie, przy braku zarybienia zawsze go będzie brakować i cena wzrasta. Prawo popytu i podaży.
Samo życie.

Niestety, nie wierzę już w poprawę podobnej sytuacji.
Dzierżawcę stać na to by jakąkolwiek sprawę w urzędzie załatwić po swojej myśli.
Oferuje zawsze wędzonego węgorza, sielawę... z rączki do rączki.
W naszym ustroju byznesmany grabią do siebie za wszelką cenę.
Z urzędasami, w tym całym biurestwie nie jest inaczej.

Rączka rączkę myje.
Im bliżej koryta tym grubiej.
 
 
+1 # Anaki 2012-01-20 10:00
Smutna rzeczywistość w większości rejonów rybackich.
Wykupić zezwolenie - wyłowić co się da i szukać kolejnego oczka.
Wytępić, ogołocić - nie z tego żyją rybacy?
Gdzie tam rozsądek? Liczy się bieżący zysk...
 
 
# wd_janosik 2012-04-10 20:45
Siatki przykładowo 4 na 4 cm niszczą wiele niewymiarowych ryb małe zaplątane szczupaki,które nie mają siły na rozerwanie sieci duszą się i padają ofiarą tego rybaka.Wiele naprawdę tracimy jak zezwalamy na legalne stawianie siatek - kłusownicy przy tych mięsiarzach to kropla w morzu.
Ile razy wracałem z ryb po wielogodzinnej zasiadce z mizernymi wręcz efektami. Duże sztuki to są ale w Szwecji bo tam po złapaniu wracają do wody. Mam działkę nad jeziorem tam ,,rybak,, stawia kilometry sieci legalnie od pon do czw-pt czasami 8-10 metrów od brzegu. Nie oznaczone siatki widzieliśmy latem jak postawił na jeziorze (po jednej stronie jeziora 200ha) w bliskiej odległości od brzegu gdzie w piękny słoneczny poranek kąpali się gimnazjaliści i z pomostu skakało 3 młodych dzieciaków wiek około 13 lat.Pływaliśmy łódką z małym silniczkiem i zastanawialiśmy się czy w razie zaplątania przez nich damy radę tam szybko podpłynąć.Woda tam nie przekraczała 5 metrów a siatek nie oznaczył postawił z kilometr siaty i zadowolony.Dzierżawa jezior to jest wyciąganie setek kilogramów ryb wstawianie je do okolicznych sklepów restauracji ale nie dawanie wodzie nic w zamian. .... wypowiedź pewnego pana,że ryba skarłowacieje jak nie będzie połowów siatkami to bzdura.Ryba skarłowacieje jak nie będzie ganiana przez drapieżniki.Wystarczy zapewnić aby ich nie zabrakło a oni dopilnują aby był zachowany odpowiedni stan białej ryby w akwenie. Obawiam się,że tu chodzi o coś innego ktoś dostaje w łapę za wydanie zezwolenia na dzierżawę danego akwenu wody na przykładowo 10 czy 30 lat. (sporą kasę) a ryby i to jak będą łapane i na jaką skalę to już go nie obchodzą.Szara brutalna rzeczywistość.
 
 
# ksawi888 2012-05-08 12:55
Powinien być bezwzględny zakaz łowienia na sieci, wtedy było by znacznie więcej ryb. Co nam to daje, płacimy grube pieniądze a oni sobie mogą siatkami wybierać...
 
 
# NeoKowal 2012-05-08 22:09
Co to jest rybactwo śródlądowe? Czy to ma być przejaw okrucieństwa, czy o co tu idzie, bo nie jestem w stanie z wypowiedzi niektórych kolegów na forum dojść do sedna sprawy. Jedni są za wyączeniem rybactwa z wód PZW inni bronią rybaków. Kurcze, przecież to wędkarze opacając skladki daje szanse na odbudowanie się rybostanu poprzez zarybianie. Na co jest przeznaczana skladka na ochronę wód.pacimy za coś, czego defakto nie otrzymujemy, tj. szansa zowienia na nasz haczyk ryby. to jest skandal. Wszyscy mówią że coś z tym trzeba zrobić i nikt nie robi. Jestem pewny, że w tym roku poruszę tę sprawę na walnym zgromadzeniu PZW. Jeżeli będzie trzeba, to petycja będzie utworzona, podpisy zebrane i przedstawione w Ministerstwie. To jest mój plan. Chyba można powiedzieć, że go zrealizuję, bo mierzi mnie jazda na ryby bez ryby.
 

Najnowsze komentarze

Logowanie

Reklama

Najnowsza wiadomość: 4 godzin, 34 minut temu
  • angelika : elo Uśmiech
  • glizdziarz : Zmykam do pracy. Do miłego
  • glizdziarz : Od razu dam 2 puchy kuku
  • korzun04 : trzymaj się- a miejscówke odrazu podnęć grochem czy kuku
  • glizdziarz : Jak zassię wszystkie odcinki to ci na DVD podeślę
  • glizdziarz : No ja też zaraz mykam do pracy. Przed wieczorkiem pomknę oczyścić miejscówkę
  • korzun04 : Trzymaj się- powodzenia
  • korzun04 : mam wieści z wyszogrodu - totalna klapa, zastanawiam się czy nie ruszyć na kanały... Przewraca oczami Pytanie
  • j@rex : muszę uciekać do pracy miłego dzionka Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : możliwe.. Przewraca oczami,
  • glizdziarz : Jak byś obejrzał pierwszy odcinek to też by cię wessało
  • korzun04 : maniak! Zszokowany Bardzo szczęśliwy
  • glizdziarz : Zauważyłem. A ja dalej zasysam kolejne odcinki serialu Uczastok.
  • korzun04 : Z ziomalem se gadam! Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : nie!
  • glizdziarz : Widzę, że dziś nie jestem pierwszy Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : Witaj Grzegorz! Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : na kanałach jestm stałym gościem - może polecę tam w Boże Ciało
  • korzun04 : ja kiedyś jeździłem na Klusy między ełkiem a Orzyszem, oraz święcajty w ogonach i kanały szymoński ,mioduński ,
  • glizdziarz : Dzień dobry
  • korzun04 : u mnie w okolicy to trzepią siatami do oporu, a ceny na wędkowanie zaczynają się od 250zł jeżeli chcesz łowić w nocy to x2
  • j@rex : a Ty gdzie łowisz??
  • j@rex : ale są jeziora gdzie dzierżawcy zauważli nareszcie że większą kasę będą mieć z licencji i turystó niż z tego co wyciągną z siatek
  • j@rex : ciężko bo jeszcze na niekórych jeziorach odłowy przemysłowe trwają
  • korzun04 : słyszałem że tam ciężko z rybą?
  • j@rex : w weekand planuję na Selmęt Wielki
  • j@rex : a ne mazury to okolice Ełku
  • j@rex : na narew kupujemy licencje tylko że tam jest dwóch dzierżawców i tak naprawdę to djabli wiedzą na czyjej wodzie łowisz Bardzo szczęśliwy Bardzo szczęśliwy Bardzo szczęśliwy
  • korzun04 : a na mazury gdzie jeździsz?
  • korzun04 : to pod Łomżą? to jeszcze woda PZW czy prywatny odcinek

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości

Teraz online:
  • Użytkowników: 5
  • Gości: 44
Nowi użytkownicy:
Aktywne konta: 5116

PATRONAT WTV

logo
logo

Najaktywniejsi

  • wedkarz2309
    178 Punktów
  • Longin
    159 Punktów
  • mirasek
    153 Punktów
  • rooster
    152 Punktów
  • maniek-pc
    144 Punktów
  • czaplasiwa
    121 Punktów
  • Kerad
    112 Punktów
  • pisaq
    111 Punktów
  • Snajki
    95 Punktów
  • tomasz kwieciński
    91 Punktów